Życie w ciągłym stresie to codzienność wielu z nas, a skutki widzimy w lawinowo rosnących problemach psychosomatycznych. Co więcej, statystyki wskazują, iż mocniej dotykają one kobiety niż mężczyzn. (A może mężczyźni i to ukrywają?). Jako rozwiązanie tego problemu psycholożka Nicola Jane Hobbs widzi stworzenie nowego archetypu: kobiety zrelaksowanej.