
Mniej nowych jednoosobowych działalności gospodarczych, ale jednocześnie więcej przedsiębiorców wracających na rynek. W pierwszym półroczu 2026 roku do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wpłynęło 139,4 tys. wniosków o rejestrację JDG. To o 6,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek odnotowano we wszystkich województwach. Eksperci zwracają uwagę m.in. na koszty prowadzenia biznesu, niepewność przyszłych dochodów, sytuację na rynku pracy oraz zmiany dotyczące współpracy w modelu B2B.
Dane z pierwszych sześciu miesięcy roku pokazują wyraźną zmianę. Od stycznia do czerwca 2025 roku do CEIDG wpłynęło 149,1 tys. wniosków o rejestrację jednoosobowej działalności gospodarczej. Rok później było ich 139,4 tys., czyli o około 9,7 tys. mniej.
To spadek o 6,5 proc. rok do roku. Jednocześnie ponad 139 tys. nowych wniosków oznacza, iż miesięcznie składano ich średnio ponad 23 tys. – trudno więc mówić o zaniku zainteresowania własnym biznesem.
Mniej nowych firm we wszystkich województwach
Co istotne, spadek liczby wniosków o rejestrację JDG dotyczył każdego województwa. Materiał nie podaje jednak osobnych danych dla Małopolski, Nowego Sącza czy powiatu nowosądeckiego, dlatego na jego podstawie nie można określić skali lokalnego spadku.
Wyjątkiem w statystykach są zgłoszenia, w których przedsiębiorcy nie wskazali województwa prowadzenia działalności. W pierwszej połowie 2025 roku takich wniosków było 65,1 tys., natomiast w analogicznym okresie 2026 roku już 66,8 tys.
Według dr Dominiki Kordeli z Instytutu Ekonomii i Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego może mieć to związek m.in. z rozwojem pracy zdalnej. Dotyczy to chociażby informatyków, księgowych, osób pracujących w finansach i ubezpieczeniach, ale również przedsiębiorców prowadzących handel internetowy czy świadczących usługi budowlane, którzy nie chcą ograniczać swojej działalności do jednego województwa.
Dlaczego Polacy rzadziej decydują się na JDG?
Zdaniem ekspertów nie ma jednej przyczyny spadku. Dr Dominika Kordela zwraca uwagę, iż tendencja spadkowa dotycząca nowych JDG obserwowana jest już od co najmniej czterech lat. Wśród czynników mogących wpływać na decyzje przedsiębiorców wymienia również zmiany regulacyjne dotyczące możliwości przekształcania przez Państwową Inspekcję Pracy umów B2B w umowy o pracę. W jej ocenie część średnich i dużych przedsiębiorstw może prewencyjnie ograniczać stosowanie modelu B2B.
Z kolei radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol wskazuje, iż decyzja o założeniu własnej firmy zależy od całego zestawu czynników. Znaczenie mają m.in. spodziewane przychody, wysokość składek i podatków, ceny energii i najmu, możliwość pozyskania klientów, sytuacja na rynku pracy oraz poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Jeżeli przyszły przedsiębiorca nie jest przekonany, iż będzie regularnie zarabiał, może odłożyć decyzję o założeniu firmy albo zdecydować się na etat.
Nie każdy potrzebuje od razu własnej firmy
Zmniejszenie liczby rejestrowanych JDG nie musi jednocześnie oznaczać równie dużego spadku aktywności gospodarczej.
Część osób rozpoczynających działalność korzysta najpierw z działalności nierejestrowanej. Inni decydują się na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością albo wykonują pojedyncze zlecenia bez zakładania własnej firmy.
Łukasz Goszczyński, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny, podkreśla natomiast, iż 139,4 tys. wniosków w ciągu pół roku przez cały czas jest dużą liczbą. Jego zdaniem ważniejsze od samej liczby rejestracji będzie to, ile nowych firm rzeczywiście rozpocznie sprzedaż lub świadczenie usług, utrzyma się na rynku i będzie miało możliwość dalszego rozwoju.
Za to więcej przedsiębiorców wraca na rynek
Ciekawie wygląda druga część danych CEIDG. Podczas gdy liczba nowych działalności spada, rośnie liczba wznawianych firm.
W pierwszej połowie 2026 roku przedsiębiorcy złożyli 104,9 tys. wniosków o wznowienie JDG. Rok wcześniej było ich 102,2 tys. Oznacza to wzrost o 2,6 proc.
Eksperci zwracają uwagę, iż powrót do zawieszonej działalności jest znacznie łatwiejszy niż budowanie firmy od podstaw. Przedsiębiorca posiada już wpis w CEIDG, doświadczenie, kontakty, często także sprzęt, rozpoznawalną markę i bazę klientów.
Zawieszanie i ponowne uruchamianie działalności może być również elementem normalnego modelu funkcjonowania przedsiębiorstw sezonowych – szczególnie w turystyce, gastronomii czy budownictwie.
Nowych firm mniej, ale przedsiębiorczość nie znika
Dane z pierwszego półrocza pokazują więc dwa równoległe zjawiska. Polacy ostrożniej podejmują decyzję o uruchomieniu nowej jednoosobowej działalności, ale coraz więcej osób wraca do wcześniej zawieszonych biznesów.
W ciągu sześciu miesięcy do CEIDG wpłynęło blisko 140 tys. wniosków o otwarcie JDG i niemal 105 tys. wniosków o wznowienie działalności. To pokazuje, iż przedsiębiorczość pozostaje istotną częścią rynku pracy, choć sposób prowadzenia własnego biznesu i podejście do jego uruchamiania wyraźnie się zmieniają.
Źródło: MondayNews Polska / dane CEIDG







![Jubileusz Szkoły Cukrzycy w Chełmie. Piętnaście lat wsparcia dla pacjentów [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-jubileusz-szkoly-cukrzycy-w-chelmie-pietnascie-lat-wsparcia-dla-pacjentow-zdjecia-1789711878.jpg)



