Do Hawany dotarła pierwsza dostawa chińskiego ryżu - 15 tys. ton z zapowiadanego pakietu pomocy liczącego łącznie 60 tys. ton. Dla Kuby, która walczy z głębokim kryzysem żywnościowym, paliwowym i energetycznym, to realne wsparcie. Ale cała operacja ma też drugie dno. Pekin nie tylko pomaga państwu znajdującemu się pod silną presją USA. Wsparcie dla Kuby to kontynuacja chińskiej polityki uzależnienia od siebie państw Ameryki Południowej.