Braki paliw na stacjach i ceny wyższe choćby o złotówkę. Tak wygląda pierwszy dzień bez programu CPN w Lublinie

spottedlublin.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: Ceny paliw na stacjach Orlen w Lublinie (Głęboka, Zygmuntowskie) we wtorek, 1 września


We wtorek, 1 września, na stacjach paliw w Lublinie ziścił się czarny scenariusz dla kierowców. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego CPN i powrocie podstawowej stawki podatku VAT, ceny na pylonach poszybowały w górę znacznie mocniej, niż przewidywali analitycy rynku – różnice na litrze przekraczają choćby 1 zł. Dodatkowo poniedziałkowy szturm zmotoryzowanych doprowadził do paraliżu dostaw i braków paliwa na wielu stacjach w mieście.

Puste dystrybutory po poniedziałkowym szturmie

Sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli już w poniedziałkowy wieczór, 31 sierpnia. Do redakcji docierały liczne sygnały od mieszkańców o wyłączonych stanowiskach, komunikatach o awariach dystrybutorów oraz całkowitym wyczerpaniu zapasów benzyny i oleju napędowego w kilku stacjach na terenie Lublina i okolicznych miejscowości.

We wtorkowy poranek problem wciąż nie został rozwiązany. Część stacji paliw w Lublinie przez cały czas boryka się z brakami wybranych rodzajów paliw i oczekuje na dostawy.

Paliwo podrożeje choćby o 80 groszy na litrze. Kierowcy z Lublina ruszyli na stacje paliw, niektórzy tankują „na zapas”

Ceny wystrzeliły mocniej niż zapowiadano

Skok stawek po północy okazał się drastyczny. Skalę podwyżek doskonale obrazuje sytuacja na stacji Orlen przy ul. Głębokiej w Lublinie w zestawieniu z poniedziałkowymi stawkami maksymalnymi:

  • Benzyna Pb95: w poniedziałek kosztowała 6,64 zł, we wtorek rano paliwo było niedostępne na ul. Głębokiej (na stacji Orlen przy Al. Zygmuntowskich cena wyniosła 7,64 zł – wzrost o równo 1,00 zł),
  • Benzyna Pb98: z poziomu 7,46 zł podrożała na ul. Głębokiej do 8,49 zł (wzrost o 1,03 zł),
  • Olej napędowy (ON): z 7,31 zł skoczył do 8,39 zł (wzrost o 1,08 zł).

Kierowcy płacą ponad 8 złotych za litr

Prognozy ekspertów zapowiadały podwyżki rzędu 70–80 groszy, tymczasem rzeczywistość 1 września przyniosła skok przekraczający złotówkę na każdym zatankowanym litrze paliw premium i diesla.

Kierowcy, którzy nie zdążyli zatankować przed północą, muszą przygotować się na wydatek rzędu 400–450 zł za pełny bak samochodu osobowego. Przedstawiciele branży zapewniają, iż braki w zbiornikach mają charakter przejściowy i wraz z kolejnymi kursami autocystern dostępność paliw na lubelskich stacjach powinna wrócić do normy.

Zobacz również

Braki paliw na stacjach i ceny wyższe choćby o złotówkę. Tak wygląda pierwszy dzień bez programu CPN w Lublinie

Przerwa technologiczna w Aqua Lublin. Aquapark i sauny nieczynne przez kilka tygodni

Paliwo podrożeje choćby o 80 groszy na litrze. Kierowcy z Lublina ruszyli na stacje paliw, niektórzy tankują „na zapas”

Wraca „szkolny” rozkład jazdy. Autobusy i trolejbusy będą kursować częściej

Lublin uczci 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Sprawdź program uroczystości

Olej i chemia w Czerniejówce w Lublinie. WIOŚ ujawnia szokujące wyniki badań, policja szuka sprawcy

Pożar hali przy ul. Kasprowicza w Lublinie. Czarny dym był widoczny z wielu kilometrów, straty sięgają 30 mln zł | ZDJĘCIA

Pokazy broni, saperzy i konie. Ponad 5 tys. osób na pikniku 2 LBOT w Lublinie | ZDJĘCIA

Dziesiąty McDonald’s w Lublinie. Rusza budowa przy popularnej galerii handlowej, szukają 55 pracowników

Koniec pakietu CPN od 1 września. Paliwa mogą zdrożeć choćby o 80 groszy

Pomogą dzieciom z trzech lubelskich placówek. W sobotę „Biegiem po Wózek” nad Zalewem Zemborzyckim

ZDJĘCIA W PONIEDZIAŁKOWEGO WIECZORU

fot. czytelniczka Elżbieta
fot. czytelnik Paweł
fot. czytelniczka Anna
Idź do oryginalnego materiału