Przypomniało nam się, iż jeszcze w tym roku ani razu nie wybraliśmy się na żadną górkę Korony Gór Polski! A przecież jesteśmy w trakcie jej zdobywania (niespiesznie od kilku lat 🤓). Zatem, na szybko, zorganizowaliśmy się i pojechali w Beskid Niski, wleźć na najwyższy jego szczyt. Lackowa, 977 m n.p.m. Na granicy polsko-słowackiej. Mocno w górę, przez las. Nowym żółtym szlakiem 👑
U stóp, na początku szlaku:
Niepozorna, ale jednak góra. Lackowa:
A na dokładkę wrażeń, dawna łemkowska cerkiew św. Paraskewy w Kwiatoniu (zabytek wpisany na listę UNESCO):