Za nietypową bramą kryje się równie nietypowe podwórko: z mnóstwem roślin doniczkowych, ozdób, obrazów, ławek. Całość to efekt działania grupy artystów. Podwórko było udostępniane do zwiedzania, miały tam również miejsce różne eventy, spotkania, pikniki. Niestety, okazuje się, iż niebawem zostanie zamknięte.
"Działania oddolne, niewymuszone, robione od serca"
- Podwórko powstawało w ramach działań społeczno-artystycznych wraz z mieszkańcami. To były typowe działania oddolne, niewymuszone, robione od serca
- mówi Izabela Chuchler z Fundacji Tkalnia Inicjatyw Społecznych, która opiekowała się podwórzem.
Działała w nim pracownia malarska Iwony Perlińskiej, pracownia tkacka tkaniny artystycznej Zygmunta Łukasiewicza oraz Fundacja Tkalnia Inicjatyw Społecznych jako kontynuacja wcześniejszych działań Stowarzenia Dla Rodziny zajmującego się osobami z niepełnosprawnościami.
- Działy się tu pikniki sąsiedzkie, spotkania z mieszkańcami, realizowaliśmy różne projekty
- wspomina pani Izabela.
https://tulodz.pl/mpk-lodz/od-weekendu-zmiany-w-komunikacji-miejskiej-w-lodzi-sprawdz-czy-dotycza-twojej-linii/FvSGbv3mm7TTpCN9itCBKręcono tu fragment "Akademii Pana Kleksa" z 1983 roku
Podwórko nosi w sobie też wiele historycznych ciekawostek.
- W czasie II wojny światowej odbywały się tu łapanki dzieci do obozów pracy, na drzwiach są ślady po mezuzach (symbol zamieszkiwania w tych kamienic rodzin żydowskich), kręcono tu również fragment filmu "Akademia Pana Kleksa" z 1983 roku, a także teledysk do piosenki Piotra Roguckiego. Cenną pamiątką jest też słynne, przedwojenne zdjęcie wykonane przez Włodzimierza Pfeiffera
- wymienia Izabela Chuchler.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/chca-przeswietlic-lodz-summer-festival-pytaja-o-kazda-zlotowke-i-premie-dla-urzednikow/KrvhCbWENCF1JYcvzImV"Coś, co zwykle przywraca życie, w tym miejscu niestety je zabiło"
Znane przechodniom kolorowe, szydełkowe bramy powstały w 2026 roku z inicjatywy Fundacji Tkalnia Inicjatyw Społecznych.
- Chcieliśmy pokazać, ile wspólnie można zrobić, jak pięknie można zaaranżować wspólną przestrzeń. W projekcie uczestniczyła jeszcze Iwona Perlińska oraz wolontariuszki Ewa, Mirka, Basia, Krysia i Dorota
- tłumaczy pani Iza.
Niestety, wszystkie działania prowadzone w tym miejscu zostały zatrzymane przez rewitalizację.
- Coś, co zwykle przywraca życie, w tym miejscu niestety je zabiło. Fundacja przenosi się pod adres Piotrkowska 33, ale czy powstanie tam podobne podwórko? Dziś nikt nie umie powiedzieć
- kończy nasza rozmówczyni.
Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!










