Zmiany w politycznych notowaniach. Dwa ugrupowania wyraźnie zyskały

zycie.news 2 godzin temu
Zdjęcie: Sejm/YouTube @Sejm RP


Najnowsze badanie preferencji politycznych przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu” pokazuje zmiany w układzie sił na polskiej scenie politycznej. Choć Koalicja Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość przez cały czas zajmują dwa pierwsze miejsca, oba ugrupowania zanotowały spadki poparcia. Jednocześnie wyraźnie umocniły swoją pozycję partie reprezentujące środowiska konfederacyjne.

Jest najnowszy sondaż

Według sondażu Koalicja Obywatelska może liczyć na 32,98 proc. głosów. Oznacza to spadek o blisko trzy punkty procentowe w porównaniu z poprzednim badaniem. Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 26,66 proc., co oznacza niewielkie obniżenie poparcia o 0,23 punktu procentowego.

Największym beneficjentem zmian okazała się Konfederacja Wolność i Niepodległość. Ugrupowanie kierowane przez Sławomira Mentzena uzyskało 13,29 proc. wskazań respondentów, poprawiając swój rezultat o 1,55 punktu procentowego.

Czwarte miejsce zajęła Nowa Lewica, którą poparło 7,76 proc. badanych. Partia odnotowała umiarkowany wzrost wynoszący 0,58 punktu procentowego.

Znaczący wzrost zanotowała również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Formacja osiągnęła wynik 7,03 proc., poprawiając swoje notowania o 1,5 punktu procentowego względem wcześniejszego pomiaru.

Nie wszyscy mogą mówić o sukcesie

Nie wszystkie ugrupowania mogą jednak mówić o sukcesie. Partia Razem spadła do poziomu 4,78 proc., tracąc miejsce powyżej progu wyborczego. Niższe poparcie odnotowało także PSL, które uzyskało 4,25 proc. głosów.

Niewielką poprawę zanotowała natomiast Polska 2050. Na ugrupowanie wskazało 2,71 proc. respondentów, co oznacza wzrost o około 0,4 punktu procentowego. Pozostałe partie otrzymały łącznie 0,54 proc. wskazań.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 28–29 maja 2026 roku na próbie 1057 pełnoletnich mieszkańców Polski. Ankietowanych zapytano, na którą partię oddaliby swój głos, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę.

Idź do oryginalnego materiału