Hipnoza to nie magia. To narzędzie pracy z mózgiem. Hipnoza przez cały czas ma w sobie aurę scenicznych sztuczek albo ezoterycznego rytuału. Tymczasem od dekad jest przedmiotem badań klinicznych i neurobiologicznych. Amerykańskie i europejskie towarzystwa psychologiczne uznają ją za metodę wspierającą terapię – szczególnie w pracy z bólem przewlekłym, zaburzeniami lękowymi, stresem pourazowym czy zespołem jelita drażliwego.