Zębowe wycieczki Polaków. Przez drożyznę szukają dentysty za granicą

gazeta.pl 5 godzin temu
Plomby za kilkadziesiąt złotych i implanty w korzystnych cenach sprawiają, iż coraz więcej Polaków decyduje się na leczenie zębów poza krajem. Najczęściej wybieranym kierunkiem pozostaje Ukraina, gdzie ceny usług stomatologicznych są wyraźnie niższe niż w Polsce. Jednocześnie polskie gabinety przyciągają pacjentów z Czech, dla których leczenie u siebie stało się zbyt kosztowne. Turystyka dentystyczna w regionie nabiera tempa.
Koszty wizyt u dentysty od lat stanowią istotne obciążenie dla domowych budżetów. Wraz ze wzrostem cen pacjenci coraz częściej analizują dostępne opcje także poza granicami kraju. Różnice w stawkach między sąsiednimi państwami są na tyle duże, iż wyjazd na leczenie przestaje być postrzegany jako ryzykowny. Dla wielu osób to racjonalna decyzja oparta na prostym porównaniu cen.


REKLAMA


Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku


Polacy wybierają Ukrainę ze względu na ceny. Różnice widać już przy podstawowych zabiegach.
Głównym powodem wyjazdów do ukraińskich klinik są znacznie niższe koszty leczenia. Plomby na Ukrainie kosztują około pięćdziesięciu do siedemdziesięciu złotych, podczas gdy w Polsce ceny zwykle zaczynają się od stu pięćdziesięciu złotych. Taniej wypadają także wypełnienia tymczasowe, usuwanie zębów oraz leczenie ósemek, które w krajowych gabinetach potrafią być bardzo drogie. Oszczędności są jeszcze bardziej widoczne przy zaawansowanych procedurach. Implanty na Ukrainie wyceniane są na około tysiąca złotych, natomiast w Polsce ich cena często przekracza dwa tysiące pięćset złotych. Skala różnic jest na tyle duża, iż choćby po doliczeniu kosztów dojazdu leczenie przez cały czas okazuje się opłacalne. Z tego powodu wiele klinik przygotowuje oferty także w języku polskim.


Ceny usług stomatologicznych w Polsce rosną szybciej niż inflacja. Pacjenci szukają oszczędności.
W ostatnich latach ceny usług dentystycznych w Polsce systematycznie rosną. Dane statystyczne pokazują, iż tempo podwyżek przewyższa inflację w całym sektorze ochrony zdrowia. W skali roku wzrost cen sięga około dziewięciu procent, co dla wielu pacjentów oznacza poważne obciążenie finansowe. Część osób próbuje ograniczać wydatki, korzystając ze świadczeń refundowanych. W ramach NFZ możliwe jest między innymi usunięcie kamienia nazębnego raz w roku. Barierą pozostaje jednak niewielka liczba gabinetów z kontraktem oraz długie kolejki. Dla wielu pacjentów prywatne leczenie w Polsce staje się coraz mniej dostępne.
Czesi przyjeżdżają do polskich dentystów. Polska staje się dla nich tańszą alternatywą
Ruch pacjentów w turystyce dentystycznej odbywa się w obu kierunkach. Coraz więcej Czechów wybiera polskie gabinety ze względu na niższe ceny. Koszty higienizacji, wybielania oraz leczenia kanałowego w Czechach są wyższe niż w Polsce, co zachęca do wizyt po drugiej stronie granicy. Higienizacja jamy ustnej w Czechach kosztuje kilkaset złotych, podczas gdy w Polsce jest zauważalnie tańsza. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wybielania zębów i leczenia kanałowego. Każdy kraj w regionie zaczyna pełnić inną rolę na mapie turystyki dentystycznej, a pacjenci coraz częściej kierują się przede wszystkim ceną.
Idź do oryginalnego materiału