Haute Tarentaise jest regionem znanym z dużych ośrodków narciarskich i sezonowych tłumów. Wystarczy jednak zjechać z głównych tras, aby trafić do wiosek niemal zapomnianych. Versoye należy do tych miejsc, w których surowe warunki, cisza i samodzielność wyznaczają codzienność mieszkańców.
REKLAMA
Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku
Do Versoye prowadzi wąska i stroma droga. Zimą dojazd bywa poważnym problemem choćby dla doświadczonych kierowców
Droga do wioski jest bardzo wąska i pozwala na przejazd tylko jednego pojazdu. Po przekroczeniu granicy administracyjnej nie jest ona regularnie odśnieżana, dlatego mieszkańcy muszą utrzymywać ją we własnym zakresie. Zimą śnieg często zamienia się w lód, co skutecznie utrudnia podjazd. Versoye położone jest na wysokości około 1410 metrów nad poziomem morza. Warunki pogodowe są tam znacznie trudniejsze niż w dolinach, a izolacja potrafi trwać tygodniami. Życie w takim miejscu wymaga dobrej organizacji i odporności na brak szybkiego dostępu do udogodnień.
W wiosce mieszka tylko jedna rodzina i kilku stałych mieszkańców. Brak sąsiadów oznacza ciszę i pełną samodzielność
Na stałe w Versoye przebywa zaledwie kilka osób, a centrum życia tworzy jedna rodzina. Nie pojawiają się tu turyści ani przypadkowi goście, dlatego cisza jest stałym elementem codzienności. Kontakt z innymi ludźmi wymaga zaplanowanego wyjazdu do większych miejscowości. Mieszkańcy sami dbają o drogę, domy oraz podstawowe potrzeby. Brak sklepów i usług wymusza robienie zapasów i dokładne planowanie. W zamian zyskują spokój i niezależność, które w popularnych regionach górskich są dziś rzadkością.
Barokowy kościół jest symbolem historii wioski. choćby niemal opuszczone miejsce dba o swoje dziedzictwo
Jednym z najważniejszych obiektów w Versoye jest barokowy kościół. Świątynia przechodzi renowację mimo niewielkiej liczby mieszkańców, co pokazuje silne przywiązanie do lokalnej historii. Budynek przypomina czasy, gdy osada była znacznie bardziej zaludniona. Kościół pełni dziś głównie funkcję symbolu i świadectwa dawnych lat. To wyraźny kontrast wobec nowoczesnych kurortów narciarskich w regionie. Versoye zachowało dzięki temu swój pierwotny charakter.
Brak turystów zapewnia spokój, ale wymaga wyrzeczeń. Versoye pokazuje mniej znaną stronę Alp
Wioska nie przyciąga sezonowych gości ani masowej turystyki. Mieszkańcy żyją bez presji odwiedzających i bez narzuconego tempa charakterystycznego dla kurortów. To jedna z największych różnic między Versoye a pobliskimi miejscowościami. Jednocześnie takie życie oznacza konieczność radzenia sobie z samotnością i ograniczeniami. Versoye nie jest miejscem dla wszystkich, ale pokazuje, iż w Europie wciąż istnieją przestrzenie całkowicie poza głównym nurtem. Dla niektórych to alternatywa dla świata pełnego hałasu i pośpiechu.





