Zaczęło się 12 stycznia. Bruksela zakazuje. Ruszają kontrole

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Unia Europejska stopniowo eliminuje substancje PFAS z produktów codziennego użytku i wody pitnej. Od 12 stycznia 2026 roku wszystkie kraje UE, w tym Polska, muszą monitorować ich poziom w kranówce. Od 12 sierpnia tego samego roku zakaz obejmie opakowania do żywności. To dopiero początek – w perspektywie kilku lat z rynku może zniknąć około 10 000 związków chemicznych obecnych w setkach produktów, od patelni teflonowych przez kurtki przeciwdeszczowe po kosmetyki.

Fot. Warszawa w Pigułce

Woda pitna pod lupą od 12 stycznia

Od poniedziałku 12 stycznia 2026 roku w całej Unii Europejskiej obowiązują nowe przepisy dotyczące monitorowania PFAS w wodzie pitnej. To pierwsza unijna regulacja, która wymusza systematyczną kontrolę poziomu „wiecznych chemikaliów” w kranówce według jednolitych standardów we wszystkich krajach członkowskich.

Dyrektywa 2020/2184 w sprawie jakości wody pitnej wprowadza 2 najważniejsze parametry: „PFAS ogółem” (limit 0,50 µg/l) oraz „suma 20 PFAS” (limit 0,10 µg/l). Drugi z nich obejmuje najgroźniejsze związki, w tym PFOS i PFOA, które już wcześniej zostały zakazane w produkcji, ale wciąż znajdują się w środowisku.

Kraje członkowskie muszą regularnie badać stężenie tych substancji w wodzie z kranu i informować Komisję Europejską o wynikach. Gdy normy zostaną przekroczone, rządy są zobowiązane do natychmiastowego działania – może to oznaczać zamknięcie skażonych studni, dodanie kolejnych etapów oczyszczania wody lub w krytycznych sytuacjach ograniczenie dostępu do kranówki. najważniejsze jest też informowanie społeczeństwa o zagrożeniu.

W Europie szacunkowo 12,5 mln ludzi mieszka w miejscowościach, gdzie woda pitna zawiera PFAS. Problem dotyczy głównie terenów położonych w pobliżu zakładów chemicznych, fabryk tekstyliów, wysypisk śmieci oraz lotnisk i baz wojskowych, gdzie przez dekady używano pian gaśniczych z tymi substancjami.

Piany gaśnicze bez PFAS już od października 2025

Rozporządzenie Komisji (UE) 2025/1988 z 2 października 2025 roku wprowadza zakaz stosowania PFAS w pianach gaśniczych. Nowe przepisy weszły w życie 23 października 2025 roku, choć przewidziano okresy przejściowe dla różnych sektorów.

Przenośne gaśnice zawierające PFAS znikną ze sprzedaży po 6 miesiącach od wejścia w życie przepisów. Po 18 miesiącach zakaz obejmie ich użycie w szkoleniach, testach oraz w miejskich jednostkach straży pożarnej. Najdłużej, bo przez 10 lat, związków tych będą mogły używać zakłady wysokiego ryzyka – takie jak magazyny paliw czy zakłady objęte dyrektywą Seveso.

Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) potwierdziła, iż alternatywne piany gaśnicze bez fluoru są już dostępne i odpowiednie dla większości zastosowań. Szacuje się, iż około 60% pian gaśniczych produkowanych w UE wciąż zawiera PFAS, co rocznie oznacza emisję około 470 ton tych związków. Gdyby nie wprowadzono ograniczeń, w ciągu 30 lat do środowiska trafiłoby około 13 200 ton PFAS.

Od sierpnia opakowania do żywności bez wiecznych chemikaliów

Rozporządzenie (UE) 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych zakazuje stosowania PFAS w opakowaniach przeznaczonych do bezpośredniego kontaktu z żywnością. Przepisy wejdą w życie 12 sierpnia 2026 roku i będą dotyczyć wszystkich producentów i importerów działających na rynku UE.

Zakaz obejmie opakowania z papieru, kartonu i tworzyw sztucznych – a więc pudełka na pizzę, pojemniki na jedzenie na wynos, papierowe torebki na frytki czy kubki jednorazowe. Maksymalne dozwolone stężenie PFAS zostało ustalone na poziomie praktycznie eliminującym możliwość celowego ich stosowania.

To istotna zmiana dla całej branży gastronomicznej i spożywczej. Producenci muszą znaleźć alternatywne rozwiązania, które zapewnią opakowaniom odporność na tłuszcz i wilgoć bez użycia PFAS. Technologie takie już istnieją, choć mogą być droższe od dotychczasowych.

Francja idzie na przedzie, ale z wyjątkiem dla patelni

Francja od stycznia 2026 roku zakazuje produkcji, importu i sprzedaży większości produktów zawierających PFAS – o ile istnieje dla nich alternatywa. Zakaz obejmuje kosmetyki, woski narciarskie oraz część odzieży sportowej, choć niektóre produkty uznano za „niezbędne” i uzyskały wyjątki.

Największe kontrowersje wywołało usunięcie z ostatecznej wersji ustawy zapisów o patelniach z nieprzywierającymi powłokami teflonowymi. Pierwotny projekt przewidywał ich zakaz, ale po „intensywnym lobbingu” ze strony głównego producenta – francuskiej firmy Tefal – zapis został usunięty. To szczególnie znamienne, bo produkcja patelni teflonowych była jednym z pierwszych źródeł masowego wprowadzania PFAS do środowiska.

Dania wyprzedziła Francję i już w 2020 roku zakazała stosowania PFAS w opakowaniach do żywności. Od 1 lipca 2026 roku zakaz obejmie też odzież, obuwie i produkty konsumenckie z powłokami wodoodpornymi. Podobne ograniczenia wprowadzają niektóre stany USA – Kalifornia, Maine czy Minnesota zakazały PFAS w kosmetykach, tekstyliach i naczyniach jednorazowych.

Szeroki zakaz dla 10 000 związków – decyzja w latach 2025-2027

Obecnie realizowane są prace nad rozporządzeniem, które objęłoby zakazem całą grupę około 10 000 związków PFAS. Wniosek przygotowany wspólnie przez Danię, Niemcy, Holandię, Norwegię i Szwecję został zaktualizowany w sierpniu 2025 roku po analizie ponad 5 600 komentarzy z konsultacji społecznych.

Propozycja wprowadza pojęcie „zastosowania kontrolowanego” – czyli ściśle monitorowanego użycia PFAS w sytuacjach, gdzie nie istnieje jeszcze odpowiednia alternatywa. Dotyczy to głównie zastosowań medycznych, wojskowych i niektórych procesów przemysłowych.

Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) w tej chwili ocenia zaktualizowaną propozycję. Ostateczną decyzję podejmie Komisja Europejska w porozumieniu z państwami członkowskimi – spodziewana jest w latach 2025-2027. Dla różnych branż przewidziano okresy przejściowe – niektóre mogą wynosić choćby 12 lat, jeżeli brakuje bezpiecznych zamienników.

PFAS wszędzie – od krwi po szczyt Mount Everest

PFAS (substancje per- i polifluoroalkilowe) to grupa około 10 000 syntetycznych związków chemicznych używanych od lat 40. XX wieku. Ich największą zaletą jest odporność na tłuszcze, wodę, zabrudzenia i ekstremalne temperatury. Wiązania węgiel-fluor należą do najmocniejszych w chemii organicznej, co sprawia, iż PFAS praktycznie nie ulegają rozkładowi – mogą przetrwać w środowisku ponad 1 000 lat.

Te same adekwatności, które czynią je tak użytecznymi, są źródłem zagrożenia. PFAS wykryto wszędzie – w wodzie pitnej, glebie, powietrzu, żywności, a choćby we krwi niemal całej populacji rozwiniętych krajów. Badanie z 2007 roku wykazało obecność PFAS we krwi 98% populacji USA. Substancje te znaleziono na szczycie Mount Everest, w Arktyce i w ludzkim mózgu.

Są obecne w setkach produktów codziennego użytku: w patelniach z powłoką teflonową, kurtkach przeciwdeszczowych, wodoodpornych butach, namiotach, kosmetykach, farbach, klejach, izolacjach przewodów elektrycznych, dywanach, meblach tapicerowanych, opakowaniach do żywności, choćby w papierze toaletowym i niciach dentystycznych.

Zagrożenia dla wątroby, tarczycy i układu hormonalnego

Liczne badania naukowe wskazują na poważne zagrożenia zdrowotne związane z długotrwałą ekspozycją na PFAS. W organizmie człowieka substancje te gromadzą się głównie we krwi, nerkach i wątrobie.

Badania wykazały związek między PFAS a uszkodzeniem wątroby – od stłuszczenia po zwiększone ryzyko raka wątroby. Pierwsze badanie z udziałem ludzi, przeprowadzone przez Keck School of Medicine (USA), wykazało, iż ekspozycja na mieszaninę PFAS zwiększa ryzyko rozwoju nowotworu wątroby. Substancje te mogą przyczynić się do rozwoju niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NAFLD), której przypadki niepokojąco rosną na całym świecie.

Badanie z Mount Sinai w Nowym Jorku wykazało, iż ekspozycja na PFAS zwiększa ryzyko zachorowania na raka tarczycy o 56% przy podwojeniu intensywności n-PFOS w osoczu. PFAS zaburzają też funkcjonowanie tarczycy, co może negatywnie wpływać na przebieg ciąży i rozwój płodu.

Substancje te ingerują w układ hormonalny człowieka. Badania epidemiologiczne wykazały związek wyższej ekspozycji na PFAS z późniejszym wiekiem wystąpienia miesiączki, nieregularnymi cyklami, wcześniejszą menopauzą oraz obniżonym poziomem estrogenów i androgenów. Wpływają też na płodność – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Co szczególnie niepokojące, PFAS potrafią przenikać przez barierę łożyskową. Badania wykazały, iż wyższy poziom PFAS we krwi ciężarnych wiązał się z mniejszą masą łożyska, pogorszeniem jego funkcji i oznakami szybszego starzenia się tkanek. To oznacza potencjalny wpływ na przepływ składników odżywczych między matką a płodem.

Co to oznacza dla Ciebie? 12 stycznia weszła pierwsza zmiana, 12 sierpnia będzie kolejna

Sprawdź jakość wody w Twojej gminie

Od 12 stycznia 2026 roku gminy i przedsiębiorstwa wodociągowe muszą badać poziom PFAS w wodzie pitnej. Wyniki będą dostępne publicznie – warto sprawdzić, czy woda w Twojej okolicy jest bezpieczna. jeżeli mieszkasz w pobliżu zakładów chemicznych, wysypisk czy lotnisk, ryzyko skażenia jest większe.

Wodoodporne nie zawsze znaczy bezpieczne

Jeśli kupujesz kurtkę przeciwdeszczową, namiot, buty trekkingowe lub inny sprzęt wodoodporny, sprawdź, czy producent deklaruje brak PFAS. Coraz więcej firm przechodzi na alternatywne technologie – choć mogą być droższe, nie będą się kumulować w Twoim organizmie przez dziesięciolecia.

Patelnie teflonowe wciąż w sprzedaży

Mimo zapowiedzi patelnie z powłoką teflonową pozostaną w sprzedaży – przynajmniej we Francji. jeżeli chcesz ograniczyć ekspozycję na PFAS w kuchni, rozważ alternatywy: żeliwne patelnie, ceramiczne powłoki lub stal nierdzewną. Pamiętaj, iż zarysowana lub przegrzana teflon może uwalniać większe ilości substancji.

Opakowania do żywności bez PFAS od sierpnia

Od 12 sierpnia 2026 roku pudełka na pizzę, pojemniki na wynos i papierowe kubki nie będą mogły zawierać PFAS. Dla konsumentów to dobra wiadomość – jedzenie nie będzie już nasączane wiecznymi chemikaliami z opakowania. Dla branży gastronomicznej to wyzwanie – alternatywne rozwiązania mogą być droższe, co może odbić się na cenach.

Nie da się całkowicie uniknąć

PFAS są już tak powszechne w środowisku, iż całkowite uniknięcie kontaktu z nimi jest niemożliwe. Możesz jednak ograniczyć ekspozycję: filtruj wodę (systemy z węglem aktywnym lub odwróconą osmozą usuwają część PFAS), unikaj produktów z powłokami wodoodpornymi i nieprzywierającymi, wybieraj produkty od firm deklarujących brak PFAS, ogranicz jedzenie na wynos w opakowaniach jednorazowych.

Eliminacja PFAS z rynku to proces rozłożony w czasie. Przemysł potrzebuje lat na znalezienie i wdrożenie alternatyw. Ale kierunek jest jasno wytyczony – Unia Europejska stopniowo wycofuje wieczne chemikalia z produktów codziennego użytku. To inwestycja w zdrowie przyszłych pokoleń, które nie będą już dziedziczyć PFAS we krwi od swoich matek.

Idź do oryginalnego materiału