Wojtek, wyniosłeś już tę odświętną zastawę? Tę z pozłacaną krawędzią, a nie codzienną. I sprawdź, proszę, serwetki tak krochmalone, iż aż stoją jak w knajpie rwała się po kuchni Jagoda, usiłując okiełznać niesforny kosmyk włosów. Aromat pieczonej kaczki z jabłkami roznosił się po całym mieszkaniu, na gazie pyrkały warzywa na ciepłą przystawkę, a lodówka pęczniała […]