Dlaczego twoje ciasta przypalają się od spodu? Winny może być... kolor blachy

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Czy kolor blachy do pieczenia ma znaczenie? Okazuje się, iż tak. To jedno z najbardziej podstawowych akcesoriów kuchennych, które znajdziemy w niemal każdym domu. Mimo to kilka osób wie, iż nie tylko kształt, ale także barwa może wpływać na efekty pieczenia.
Na sklepowych półkach nie brakuje form do pieczenia w najróżniejszych kształtach, od klasycznych tortownic i keksówek, przez blachy perforowane, po foremki do muffinek. Różnią się nie tylko konstrukcją i materiałem, z którego je wykonano, ale także kolorem. A to, która z nich ostatecznie trafi do koszyka, ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

REKLAMA







Zobacz wideo Iwona Pavlović dostała od Beaty Tyszkiewicz przepis na sernik... w formie listu! [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]



Czy kolor blachy do pieczenia ma znaczenie? Warto o tym wiedzieć
W większości domów królują klasyczne formy wykonane ze stali nierdzewnej. Najczęściej mają srebrzysty kolor i są uważane za uniwersalne, ale nie każdy wie, iż szczególnie dobrze sprawdzają się w piekarnikach gazowych, gdzie ciepło uderza od dołu. W takim środowisku jasny metal nagrzewa się wolniej, co pomaga uniknąć zbyt mocnego przypieczenia spodu, zwłaszcza przy delikatnych wypiekach. W praktyce oznacza to, iż w piekarnikach gazowych lepiej unikać czarnych blach.


Kiedy zatem wybierać ciemne egzemplarze? Te w odcieniach czerni lub grafitu stworzone są z myślą o piekarnikach elektrycznych. To najczęściej aluminium lub stal węglowa. Oba materiały szybciej i efektywniej przewodzą ciepło, dzięki czemu ciasto równomiernie się rumieni, a przygotowanie potrawy trwa krócej. Wielu domowych piekarzy wybiera je właśnie z powodu mocniejszego zbrązowienia spodu i boków ciasta, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka przypalenia.
Z jakiego materiału blacha do pieczenia? Rodzajów jest wiele
Opcji jest jednak znacznie więcej. Poza metalem do wyboru mamy jeszcze naczynia żaroodporne z ceramiki lub szkła. Są cięższe, nagrzewają się wolniej, ale długo utrzymują temperaturę, co docenia się przy wypiekach drożdżowych i chlebowych. To także dobry wybór, gdy zależy nam na podaniu ciasta prosto w naczyniu, bo prezentują się estetycznie i nie wymagają przekładania wypieku.


Na drugim biegunie znajdują się foremki silikonowe, rozpoznawalne po intensywnych kolorach i elastycznej konstrukcji. Nie wymagają agresywnego natłuszczania, ciasto łatwo z nich "wyskakuje", a sama forma po złożeniu zajmuje kilka miejsca w szafce. Świetnie sprawdzają się przy muffinkach, babeczkach i biszkoptach. Nagrzewają się szybko, ale nie przypiekają spodu tak mocno, jak metal. Co ważne, silikon przeznaczony do pieczenia jest dopuszczony do kontaktu z żywnością, więc bez obaw można stosować go w wysokiej temperaturze. Z jakiej formy do pieczenia korzystasz w kuchni? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału