"Wynajęliśmy mieszkanie znajomym. gwałtownie zrozumiałam, iż to był błąd" [LIST]
Zdjęcie: adriaticfoto
"Zawsze uważałam, iż ze znajomymi można dogadać się lepiej niż z obcymi, w końcu wszyscy jesteśmy dorośli. Wydawało mi się, iż relacja oparta na sympatii i zaufaniu to najlepsza gwarancja spokoju. Dlatego kiedy pojawił się temat wynajmu naszego mieszkania, choćby przez chwilę się nie wahałam" — napisała w liście do naszej redakcji pani Paulina.









