Wsyp pół szklanki do zlewu. Prosty sposób na tłuszcz i resztki zalegające w odpływie

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Zlew/ YouTube @Lavendova


To może być pierwszy sygnał, iż na ściankach rur odkładają się tłuszcz i drobne resztki jedzenia. Zanim odpływ zatka się całkowicie, można wypróbować prosty domowy sposób. Potrzebny jest produkt, który niemal każdy ma w kuchennej szafce – zwykła sól. Nie jest to jednak metoda na każdy zator, a szczególnie ważna jest temperatura wody używanej do płukania rur.

Wolno spływająca woda to pierwszy sygnał

Kuchenny odpływ ma codziennie kontakt z wieloma substancjami, które nie powinny się w nim znaleźć.

Drobiny żywności, sosy, olej, tłuszcz pozostały na talerzach czy resztki z patelni mogą osadzać się na wewnętrznych ściankach rur. Z czasem tworzy się lepka warstwa, do której przywierają następne zanieczyszczenia.

Początkowo trudno to zauważyć. Woda może po prostu odpływać kilka sekund dłużej niż wcześniej.

Później charakterystyczne staje się bulgotanie, a z odpływu może wydobywać się nieprzyjemny zapach. o ile problem zostanie zignorowany, niewielki osad może stopniowo przekształcić się w znacznie poważniejszy zator.

Zwykła sól może pomóc przy lekkim osadzie

Domowym sposobem opisanym przez „Super Express” jest wykorzystanie soli kuchennej.

Metoda jest bardzo prosta. Sól wsypuje się bezpośrednio do odpływu i pozostawia na kilkanaście–kilkadziesiąt minut. Następnie rurę przepłukuje się gorącą wodą.

Sól w połączeniu z ciepłą wodą może pomóc poluzować lekki tłusty osad i inne miękkie zabrudzenia znajdujące się blisko odpływu. Nie należy jednak traktować jej jak środka zdolnego „rozpuścić” każdy korek znajdujący się głęboko w instalacji. Fachowe poradniki hydrauliczne wskazują, iż podobne metody mają największą szansę zadziałać przy niewielkim, świeżym nagromadzeniu tłuszczu i osadu.

Jak zastosować sól w odpływie?

Najpierw warto usunąć z komory zlewu wszystkie widoczne resztki jedzenia i oczyścić sitko.

Następnie do odpływu można wsypać około pół szklanki soli. o ile woda jeszcze odpływa, dobrze pozostawić ją tam przez około 15–30 minut.

Po tym czasie instalację należy powoli przepłukać bardzo ciepłą wodą.

I tutaj pojawia się istotne zastrzeżenie.

W źródłowym sposobie zalecany jest wrzątek, ale nie w każdej instalacji będzie to dobry pomysł. W przypadku rur wykonanych z PVC bardzo wysoka temperatura może powodować zmiękczanie materiału i osłabianie połączeń. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest więc użycie gorącej wody, która nie jest już wrząca.

Wrzątek do odpływu? Nie zawsze warto

W wielu domach fragmenty instalacji odpływowej wykonane są z tworzyw sztucznych.

Standardowe PVC ma ograniczoną odporność na wysoką temperaturę. Źródła hydrauliczne wskazują, iż powtarzające się zalewanie takich rur wodą o temperaturze około 100 stopni Celsjusza może z czasem doprowadzić do odkształcenia przewodów lub osłabienia klejonych połączeń.

Dlatego przy nieznanym rodzaju instalacji rozsądniej jest nie wylewać do odpływu świeżo zagotowanej wody prosto z czajnika.

Gorąca woda z kranu albo zagotowana woda pozostawiona wcześniej do częściowego ostygnięcia będzie bezpieczniejszym rozwiązaniem.

Przy metalowych rurach problem odporności na temperaturę jest znacznie mniejszy.

Największym wrogiem odpływu jest tłuszcz

Duża część problemów z kuchennym zlewem zaczyna się od jednego nawyku – wylewania tłuszczu po smażeniu do odpływu.

Płynny olej czy tłuszcz może sprawiać wrażenie nieszkodliwego, gdy pozostało gorący. Po zetknięciu z chłodniejszą instalacją stopniowo jednak gęstnieje i osadza się na jej ściankach.

Do lepkiej warstwy przywierają potem drobiny żywności i inne zanieczyszczenia. Światło rury stopniowo się zwęża, aż woda przestaje swobodnie odpływać.

Dlatego znacznie skuteczniejszym sposobem walki z zatorem jest zapobieganie jego powstawaniu.

Tłuszcz po smażeniu najlepiej pozostawić do ostygnięcia, a następnie zebrać do odpowiedniego pojemnika zamiast wylewać go do zlewu.

Sól nie poradzi sobie ze wszystkim

Domowa metoda ma wyraźne ograniczenia.

Jeżeli problemem jest niewielka ilość tłuszczu albo świeży osad, sól i gorąca woda mogą poprawić przepływ. jeżeli jednak w rurze powstał zwarty korek, efekt może być niewielki albo nie będzie go wcale.

Sól nie rozpuści dużego kłębu włosów, nie usunie przedmiotu, który przypadkowo wpadł do odpływu, i nie rozwiąże problemu wynikającego z uszkodzonej instalacji.

Przy takich zatorach bardziej skuteczne są metody mechaniczne – na przykład przepychaczka, sprężyna kanalizacyjna albo oczyszczenie syfonu.

Czasem wystarczy wyczyścić syfon

Jeśli kuchenny zlew odpływa bardzo wolno pomimo domowych zabiegów, problem może znajdować się tuż pod nim.

W syfonie łatwo gromadzą się resztki jedzenia, tłuszcz i inne zabrudzenia. W wielu przypadkach jego oczyszczenie daje znacznie lepszy rezultat niż kolejne wsypywanie środków do odpływu.

Przed rozkręceniem syfonu trzeba ustawić pod nim wiadro lub miskę. W środku niemal zawsze pozostaje trochę wody.

Jeśli nie czujemy się pewnie przy demontażu elementów instalacji, lepiej nie robić tego na siłę.

Uważaj na łączenie różnych środków

Szczególnej ostrożności wymaga sytuacja, gdy wcześniej do odpływu wlano chemiczny preparat do udrażniania rur.

Nie należy bez zastanowienia dodawać do niego kolejnych substancji.

Preparaty do rur mogą zawierać silnie żrące składniki. Ich mieszanie z innymi środkami może powodować gwałtowne reakcje, rozpryski albo powstawanie niebezpiecznych oparów.

Jeśli użyto już chemicznego udrażniacza, należy stosować się do instrukcji podanej przez producenta i nie dolewać innych preparatów „dla wzmocnienia efektu”.

Nieprzyjemny zapach też jest sygnałem ostrzegawczym

Niedrożność nie zawsze zaczyna się od stojącej wody.

Czasami pierwszym objawem jest zapach dochodzący ze zlewu.

Najczęściej oznacza to, iż w odpływie lub syfonie zgromadziły się resztki organiczne. W takich warunkach zaczynają się rozkładać i właśnie wtedy pojawia się charakterystyczna woń.

Przepłukanie lekkiego osadu może ograniczyć problem, ale jeżeli zapach gwałtownie wraca, warto sprawdzić sam syfon.

Nawracająca woń kanalizacyjna mimo czystego odpływu może mieć również inną przyczynę związaną z instalacją i wtedy domowe sposoby nie wystarczą.

Kiedy telefon do hydraulika jednak będzie potrzebny?

Domowe triki najlepiej stosować na początku problemu.

Jeżeli woda praktycznie wcale nie odpływa, zator gwałtownie powraca albo jednocześnie problem występuje w kilku odpływach w domu, przyczyna może znajdować się głębiej w instalacji.

Podobnie należy postąpić, gdy po kilku próbach mechanicznego oczyszczenia sytuacja się nie poprawia.

Źródła hydrauliczne podkreślają, iż gorąca woda i sól mogą pomóc w przypadku lekkich osadów, ale nie zastępują mechanicznego czyszczenia przy poważnym zatkaniu.

Lepiej zapobiegać, niż później odtykać

Najprostszy sposób na drożny kuchenny odpływ nie wymaga żadnych specjalnych mieszanek.

Warto używać sitka zatrzymującego resztki jedzenia, nie wylewać do zlewu tłuszczu i regularnie usuwać zabrudzenia gromadzące się wokół odpływu.

Jeśli zauważymy, iż woda zaczyna spływać wolniej, można od razu zareagować.

Sól i gorąca woda są prostym sposobem na lekki osad i pierwsze objawy przytykania odpływu, ale nie cudownym rozwiązaniem na każdą awarię. A jeżeli instalacja jest plastikowa, zdecydowanie lepiej zrezygnować z wrzątku – dzięki temu próba uratowania odpływu nie skończy się dodatkowym problemem z rurami.

Idź do oryginalnego materiału