Jak wyjaśnia dyrektor PCPR, w odpowiedzi na istotny społecznie problem, grupa przedsiębiorca - handlowiec, organizacja pozarządowa i instytucja samorządowa - podjęły współpracę ponad sześć lat temu. W jej efekcie żywność, między innymi pieczywo, warzywa, owoce, mięso i nabiał oraz inne produkty spożywcze, codziennie trafiała do potrzebujących z gmin Gostyń, Piaski, Pogorzela i Krobia. Łącznie, w momencie zakończenia współpracy pomagano 45 rodzinom.
- Od 2020 roku codziennie wieczorem - od poniedziałku do soboty, a także w niedziele handlowe - wolontariusze Stowarzyszenia „DZIECKO” i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu, a od początku 2025 roku również wolontariusze Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych KREATYWNI i Warsztatów Terapii Zajęciowej w Piaskach, wyruszali, by pomagać - przypomina Mirosław Sobkowiak.
Odbierali nadwyżki żywności z danego dnia z gostyńskiego marketu SUPECO i przekazywali podopiecznym stowarzyszeń i instytucji. Żywność trafiała głównie do samotnych matek i dzieci oraz do rodzin i osób z niepełnosprawnością.
Wolontariusze podsumowują:
- Ta pomoc była bardzo potrzebna. Są żyjące na granicy biedy rodziny czy osoby samotne, w tym samotne matki z dziećmi, mało samodzielne osoby w podeszłym wieku, czy osoby z ograniczoną sprawnością. Byłoby im ciężko bez takiego wsparcia.
Potwierdzają to przykładowe wypowiedzi korzystających ze wsparcia.
- Brak jest słów, którymi można, by wam podziękować!
- Dzięki Wam moje dzieci wiedzą, co to bułka, rogal czy drożdżówka
- Czekam na Was, bo te siatki z jedzeniem to samo dobro. Szkoda, iż jest mało tak cudownych ludzi jak wy!
Dla wolontariuszy to były najlepsze podziękowania.
Wolontariusze poświęcali codziennie swój czas, swoje auta i paliwo. Wartość przekazanej w ramach tej pomocy żywności to ok. 440 000 zł. Wolontariusze pracowali ponad 3 600 godzin i przejechali ponad 20 000 km. Pomocą objętych było łącznie ponad 550 osób.
Dyrektor PCPR w Gostyniu składa kierownictwu marketu SUPECO oraz jego personelowi, a także wolontariuszkom i wolontariuszom, koordynującym akcję, odbierającym, rozdzielającym i rozwożącym żywność Adamowi, Teresie, Darkowi, Leszkowi, Gerardowi, Hani, Wojtkowi, Mateuszowi i wszystkim, którzy przez ponad sześć lat włączali się w akcję codziennej pomocy - serdeczne podziękowania za tę bezinteresowną postawę i za empatię wobec potrzebujących.








