Wrzuć to do pralki i włącz program. Pleśń i brud znikną choćby z trudno dostępnych miejsc

zycie.news 59 minut temu
Zdjęcie: Pralka/Pexels


Wilgoć, resztki detergentów i zabrudzenia tworzą dobre warunki do powstawania nalotu oraz pleśni. Problem szczególnie często pojawia się na gumowej uszczelce, w szufladce na proszek i płyn do płukania, a także w miejscach, do których podczas zwykłego sprzątania trudno dotrzeć. Jest jednak prosty sposób, który warto wypróbować.

Brzydki zapach z pralki? Zacznij od pustego prania

Pralka pierze ubrania niemal każdego dnia, ale sama również potrzebuje regularnego czyszczenia. Samo przetarcie bębna zwykle nie wystarczy. Osad może gromadzić się pod gumowym kołnierzem, w dozowniku detergentów oraz w filtrze. Z czasem właśnie stamtąd zaczyna wydobywać się charakterystyczny zapach stęchlizny.

Jeśli po otwarciu drzwiczek od razu go czujesz, nie czekaj, aż problem stanie się większy. Jednym z domowych sposobów opisywanych przy czyszczeniu pralki jest wykorzystanie tabletek przeznaczonych do czyszczenia protez zębowych.

Do pustego bębna włóż dwie tabletki, a następnie uruchom program czyszczący albo gorący cykl odpowiedni dla twojego modelu urządzenia. Zanim wybierzesz najwyższą temperaturę, warto sprawdzić instrukcję producenta pralki.

Tabletki podczas rozpuszczania intensywnie musują, dzięki czemu pomagają rozluźnić nagromadzony osad i zabrudzenia. Nie oznacza to jednak, iż można zapomnieć o pozostałych częściach urządzenia. Widoczną pleśń na gumowej uszczelce czy zabrudzoną szufladkę najlepiej wyczyścić osobno.

Zajrzyj pod gumową uszczelkę

To właśnie tutaj często kryje się największy problem. Odchyl gumowy kołnierz przy drzwiczkach i sprawdź, czy nie ma pod nim ciemnego nalotu, włosów albo resztek zabrudzeń. Po czyszczeniu dokładnie osusz gumę.

Warto również wyjąć szufladkę na detergenty i dokładnie ją umyć. Producenci urządzeń wskazują, iż osad z detergentów oraz utrzymująca się wilgoć mogą sprzyjać nieprzyjemnym zapachom, dlatego regularne czyszczenie dozownika, uszczelki i wnętrza pralki ma duże znaczenie.

Nie zapominaj też o filtrze. jeżeli dawno nie był czyszczony, mogą znajdować się w nim włosy, nitki, drobne przedmioty oraz inne zabrudzenia zatrzymujące wodę.

Po każdym praniu zrób jedną rzecz

Najłatwiejszy sposób na ograniczenie powracającego zapachu nie kosztuje ani złotówki. Po zakończeniu prania nie zamykaj od razu szczelnie drzwiczek. Pozostaw je uchylone, aby wilgoć mogła odparować. Podobnie można postąpić z szufladką na detergenty. Regularne osuszanie wnętrza ogranicza warunki sprzyjające rozwojowi pleśni.

Uważaj natomiast na eksperymentowanie z kilkoma środkami naraz. Szczególnie ważne jest, aby nigdy nie łączyć octu ani innych kwaśnych preparatów z wybielaczami zawierającymi chlor. Takie połączenie może powodować powstawanie niebezpiecznych oparów.

Regularne czyszczenie pralki nie tylko pomaga pozbyć się stęchłego zapachu. Dzięki temu świeżo wyprane ubrania nie przejmują nieprzyjemnej woni, a osad nie ma czasu gromadzić się miesiącami w trudno dostępnych miejscach.

Idź do oryginalnego materiału