Tradycja w nowoczesnym wydaniu – idea konkursu „EtnoTrendy”
Organizowany przez Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi (NIKiDW) konkurs „EtnoTrendy” to nowa, niezwykle cenna inicjatywa na mapie kulturalnej Polski.
O ile w ubiegłych latach prezentowano przede wszystkim autentyczne, historyczne stroje ludowe, o tyle w tym roku postanowiono pójść o krok dalej.
Instytut zaprosił wszystkich pasjonatów krawiectwa, projektantów oraz uczniów i studentów szkół odzieżowych (powyżej 16. roku życia) do stworzenia współczesnego stroju codziennego, w widoczny sposób inspirowanego polskim folklorem.
Celem przedsięwzięcia jest upowszechnianie tradycji noszenia elementów ludowych jako istotnego elementu dziedzictwa narodowego, a także promowanie odpowiedzialnego i twórczego podejścia do kultury materialnej we współczesnym designie. Nabór zgłoszeń trwał od 13 kwietnia do 21 czerwca 2026 roku.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/beata-kabala-z-krobi-jest-jedyna-na-swiecie-mistrzynia-robienia-kopek-biskupianskich/3NI8Du1z71z0HODE5doqBiskupiański akcent na warszawskim wybiegu
Konkurencja była ogromna – do rywalizacji zgłoszono aż 117 prac. Po ocenie formalnej oraz selekcji przeprowadzonej przez eksperckie jury (w skład którego weszli projektanci mody oraz specjaliści z zakresu etnografii i tradycyjnych strojów ludowych z Instytutu), najlepsze kreacje zaprezentowano szerokiej publiczności na plenerowej scenie w stolicy.
To właśnie projekt Beaty Kabały zdobył najwyższe uznanie jurorów, zdobywając nagrodę główną. Laureatka nie tylko zaprojektowała i w przeważającej mierze samodzielnie uszyła kreację, ale także osobiście zaprezentowała ją na warszawskiej scenie, opowiadając licznie zgromadzonej widowni o unikalnych cechach biskupiańskiego dziedzictwa.
- W zeszłym roku na Krakowskim Przedmieściu prezentowane były tradycyjne stroje ludowe, a w tym roku ogłoszono konkurs na strój nimi inspirowany. Ja uszyłam swój, inspirując się strojem biskupiańskim. Głównie przeważył kolor biskupi oraz elementy manualnego haftu i tradycyjnych szydeł, czyli zakładek i marszczeń, które występują w naszych tradycyjnych spódnicach - opowiada znana ambasadorka Biskupizny.
Miesiąc misterniej pracy i artystycznej pasji
Jak mówi jedyna na świecie kopczorka biskupiańska, stworzenie wygrywającej kreacji wymagało ogromnego nakładu pracy, precyzji oraz krawieckiego kunsztu. Połączenie manualnego haftu z charakterystycznymi dla spódnic biskupiańskich gęstymi marszczeniami i zakładkami („szydełkami”) to proces niezwykle pracochłonny.
- Wiadomo, iż nie szyłam w jeden dzień, tylko rozłożyłam tę pracę na kilka dni. Ręczny haft i manualne szycie wymagają dużo czasu, więc zajęło mi to około miesiąca stopniowej pracy. "Górę" pomogła mi uszyć krawcowa, ale cały pomysł był mój, a spódnicę uszyłam sama. Na scenie prezentowałam go osobiście, choć była też możliwość, żeby strój prezentowała modelka - wyjaśnia laureatka.
Jak przyznaje, decyzja o starcie w konkursie była naturalną konsekwencją jej codziennej pasji i miłości do lokalnej tradycji:
- Lubię chodzić w takich strojach inspirowanych strojami ludowymi. W regulaminie było czarno na białym napisane – jakie są wytyczne i ile można zdobyć. Zgłosiłam się, mówię: spróbuję, zobaczę. Nic nie zaszkodzi pojechać do Warszawy, zgłosić się i zobaczymy. No i udało się - mówi uradowana zwyciężczyni "EtnoTrendy2026".
Inwestycja w kolejne biskupiańskie projekty
Beata Kabała nie ukrywa euforii i ma już jasne plany, na co przeznaczyć zasłużona nagroda za kunszt i wkład w promocję regionu, czyli główną nagrodę pieniężną w konkursie: 8 000 zł.
- Myślę o zakupie kolejnych materiałów, żeby uszyć sobie następne spódnie. Chciałabym stworzyć spódnie w kolorze biskupim, ale z bardziej lejącego, szerszego i przewiewnego materiału. Na to na pewno przeznaczę część wygranych pieniędzy - zdradza mistrzyni biskupiańskiego haftu i kopczarstwa.










