Whorehouse • the art of falling (for you, again)

eastbourne.pl 3 tygodni temu
Uśmiechnął się z rozbawieniem, gdy stwierdziła, iż dotąd nie poznała go z tej strony. Wydawało mu się to oczywiste, ale może faktycznie ukrywał się z tym na tyle dobrze, iż dla Holly pozostało to tajemnicą. Dopiero niedawno zdradził, iż potrafi grać na pianinie i najwyraźniej miał jeszcze kilka takich "sekretów" w zanadrzu. Nie lubił się z tym obnosić, nie miał też zresztą wybitnego talentu, żeby się chwalić. W życiu bardziej go pociągały inne rzeczy niż szeroko pojęta sztuka, więc nigdy się na niej nie skupiał tak mocno, jak robił to na przykład jego ojciec, po którym to odziedziczył.
- Niestety wyobraźnia wykracza poza moje umiejętności, ale może coś z tego ci się spodoba - odpowiedział, podsuwając jej wreszcie kartkę, na którą przelał wszystkie swoje pomysły.
- Zostało mi więcej miejsca niż ci się wydaje - uspokoił ją, a na dowód swoich słów pokazał jej miejsce na wewnętrznej stronie nadgarstka, które chodziło mu po głowie. W porównaniu do Holly miał ograniczone możliwości, ale mimo to nie miał problemu ze znalezieniem kawałka skóry, który byłby godny noszenia tak ważnego dla niego tatuażu.
Kiedy już oboje zdecydowali się na swoje wzory, nadeszła pora na odbicie ich na skórze dzięki kalki. Pozwolił, by to Holly zrobiła swój tatuaż jako pierwsza, czemu zamierzał się z uwagą przyglądać. Mógł tylko żałować, iż nigdy nie podjął próby wytatuowania czegoś samemu, bo teraz mógłby to zrobić i nadać tatuażowi jeszcze większej wartości, ale niestety...

@Holly Wayford

Statystyki: autor: Anthony Wayford — 05 kwie 2026, 23:33


Idź do oryginalnego materiału