Waywatchers

zgielk.blogspot.com 2 dni temu

Dwa lata temu (to już?) malowałem dwie figurki Waywatchersów, które dostałem w prezencie od Robsona. Ostatnio trafiłem na aukcję, gdzie można było kupić trzy figurki z tej formacji. No to kupiłem i pomalowałem. Fluff, jak wiadomo, powstał dawno temu. To, co jest fajne, to iż każdy wzór na aukcji był inny. Dlatego figurkę w środku pomalowałem tak, jak przed laty ("wiatr") a dwóm kolejnym zaaplikowałem po prostu miks jesiennych kolorów, stosując pewną dozę "malarskości" w wykonaniu. Fakt, iż backstory sprzed lat nie pasuje tu już w całości do oddziału, ale historia mogła się przecież zmienić przez te kilkanaście lat a pewni bohaterowie mogli z niej wypaść.

Oddział przepatrywaczy w sile pięciu sztuk prezentuje się jak poniżej, gdzie wrzucam zdjęcie z malowanymi przed dwoma laty prezentami od Robsona. Lubię te figurki.

Idź do oryginalnego materiału