Znalezienie winnego wcale nie było łatwe. Dzieci, biegnąc nad Wisłę, zapomniały zamknąć papugę w klatce. Babcia, wracając z bazarku, szeroko otworzyła okno. Koło wieczora, gdy szukaliśmy Emilki, okazało się, iż nasza piękność amazonka zniknęła bez śladu. Przez trzy dni i trzy noce porzuciliśmy wszystkie sprawy i ganialiśmy po działkowym osiedlu w poszukiwaniu zguby. Bezskutecznie. Nikt […]