Nagrobki owinięte przezroczystą folią, a na niej znicze i opadłe liście. Taki widok na sopockim cmentarzu pokazała pisarka Magdalena Grzebałkowska. Jej ironiczny wpis o przygotowaniach do Wszystkich Świętych wywołał serię żartów, ale też poważniejszą rozmowę o nadmiarze plastiku i cmentarnych zwyczajach. Wśród komentarzy pojawiło się również wyjaśnienie, dlaczego niektórzy zabezpieczają groby niczym przedmioty czekające na rozpakowanie.