Tysiące właścicieli działek mogą mieć problem. Kontrole już trwają

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Pieniądze/Pexels


Jak podaje serwis „Goniec”, ostawienie niewielkiej szopy na narzędzia czy budynku gospodarczego wydaje się prostą inwestycją, jednak obowiązujące przepisy budowlane jasno określają, kiedy można to zrobić bez formalności, a kiedy konieczne jest zgłoszenie lub uzyskanie pozwolenia na budowę. Niedopełnienie tych obowiązków może zakończyć się wysokimi karami finansowymi.

Kiedy nie są wymagane formalności?

W wielu przypadkach właściciele działek mogą postawić niewielki budynek gospodarczy bez konieczności składania dokumentów do urzędu. Dotyczy to obiektów o powierzchni zabudowy do 35 m² oraz rozpiętości konstrukcji nieprzekraczającej 4,8 metra. Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach dotyczących liczby takich obiektów – na każde rozpoczęte 500 m² działki mogą przypadać maksymalnie dwa budynki tego typu, wliczając również garaże czy wiaty.

Jeżeli planowana inwestycja przekracza wskazane parametry lub ma być trwale związana z gruntem w sposób wymagający pełnej procedury administracyjnej, inwestor powinien uzyskać pozwolenie na budowę.

Nie wszystkie obiekty podlegają tym samym zasadom

Prawo przewiduje również wyjątki dla niektórych rodzajów zabudowy. Bez formalności można postawić m.in. wybrane altany czy niewielkie suszarnie kontenerowe o powierzchni do 21 m². Odrębne przepisy dotyczą rolników, którzy – pod określonymi warunkami – mogą budować wiaty związane z działalnością rolniczą o powierzchni choćby do 150 m², o ile spełniają wymagania dotyczące wysokości i rozpiętości konstrukcji.

Jeśli planowany obiekt nie mieści się w katalogu zwolnień, przed rozpoczęciem prac należy przynajmniej dokonać zgłoszenia inwestycji we adekwatnym urzędzie.

Znaczenie ma także miejsce budowy

Oprócz parametrów technicznych istotna jest również lokalizacja budynku na działce. W wielu przypadkach zachowanie odpowiedniej odległości od granicy nieruchomości jest obowiązkowe. Budowa w odległości 1,5 metra od granicy jest możliwa tylko wtedy, gdy dopuszczają to lokalne przepisy planistyczne.

Przepisy przewidują również możliwość usytuowania budynku bezpośrednio przy granicy działki, jednak taka inwestycja wymaga wcześniejszego zgłoszenia. Po złożeniu dokumentów urząd ma 21 dni na zgłoszenie sprzeciwu lub zobowiązanie inwestora do uzyskania pozwolenia na budowę.

Samowola budowlana może oznaczać wysokie koszty

Zlekceważenie obowiązujących przepisów może skutkować uznaniem inwestycji za samowolę budowlaną. W takiej sytuacji właściciel może zostać zobowiązany do wniesienia opłaty legalizacyjnej wynoszącej 5 tys. zł. o ile dodatkowo doszło do naruszenia zasad dotyczących lokalizacji obiektu lub budowa rozpoczęła się bez wymaganego zgłoszenia, całkowite koszty mogą wzrosnąć choćby do 10 tys. zł.

Dlatego przed rozpoczęciem budowy warto dokładnie sprawdzić obowiązujące przepisy oraz zapoznać się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub skonsultować inwestycję z odpowiednim urzędem. Pozwoli to uniknąć kosztownych błędów i problemów formalnych już po zakończeniu prac.

Idź do oryginalnego materiału