Tylko 30 minut od Zakopanego. Brak kolejek i niemal puste stoki. Obowiązuje karnet z Polski

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Zaraz po przekroczeniu południowej granicy Polski czeka na nas kraina pełna zimowych atrakcji, czyli słowacka strona Tatr. Odnajdą się tu zarówno doświadczeni narciarze, jak i nowicjusze tacy jak ja. Malownicze otoczenie oraz szeroki wybór aktywności sprawiają, iż nie sposób się w tym miejscu nudzić.
To był mój drugi wyjazd na Słowację zimą. Pierwszy raz wybrałam się tam w czasie ferii zimowych w 2023 roku. Gdy zmęczyły nas tłumy w podhalańskich ośrodkach, postanowiliśmy zmienić otoczenie. I to był bardzo dobry wybór. Po słowackiej stronie mogliśmy liczyć nie tylko na piękne widoki, ale i na większą swobodę na stokach.

REKLAMA







Zobacz wideo "Kraj wielkich możliwości". Mark Brzeziński i Olga Leonowicz w "Z bliska":



Druga wizyta w Bachledka Ski&Sun
Gdy pojawiła się okazja, by w tym roku wybrać się na wyjazd organizowany przez Slovakia Travel, nie wahałam się ani chwili. Nasza grupa zatrzymała się w ośrodku Bachledka Ski&Sun, który znajduje się w miejscowości Zdziar. Mam do tego miejsca duży sentyment, gdyż to tutaj trzy lata temu zaczęłam uczyć się jazdy na nartach. W wieku 30 lat przełamałam strach i wewnętrzny opór. I mimo iż początki były trudne - mało płynne i pełne bolesnych upadków, nie poddałam się.
Stopniowo szło mi coraz lepiej. Gdy w końcu zaczęłam płynnie zjeżdżać ze stoków, przekonałam się, iż narty to sport, który wymaga przede wszystkim cierpliwości. Ale do tego są potrzebne też odpowiednie warunki - niezbyt wymagające trasy i brak tłumów na stokach. Bez tych dwóch czynników gwałtownie możemy się zniechęcić.






w tej chwili nie należę jeszcze do grona doświadczonych narciarzy, ale jeżdżę już w miarę sprawnie. Tegoroczny pobyt w Bachledka Ski dał mi możliwość, by cieszyć się nartami bez stresu. Moim zdaniem to świetny wybór, jeżeli wy lub wasze dzieci jesteście całkowitymi nowicjuszami lub początkującymi narciarzami. W ośrodku działa szkółka narciarska z przestrzenią zarezerwowaną tylko dla najmłodszych. Do tego dochodzi łagodny zjazd, na którym mniej doświadczone osoby mogą szkolić swoje umiejętności - pod okiem nauczyciela lub samodzielnie.





Brak kolejek i niemal puste stoki. Do tej 'zimowej bajki' jest rzut beretemArchiwum redakcji





Zaawansowani narciarze z naszej grupy także nie mieli na co narzekać. W czasie gdy ja zaczynałam od zjazdów na niebieskiej trasie, pozostali korzystali z tych trudniejszych, czyli czerwonej i czarnej. Łączna długość wszystkich szlaków w ośrodku wynosi w tej chwili ponad 13 kilometrów.
Brak tłumów i kolejek
Według mnie jednym z największych plusów tego miejsca jest brak kolejek do wyciągów. Gdy w wielu polskich ośrodkach często musimy czekać w nich choćby przez kilkanaście lub choćby kilkadziesiąt minut, tutaj najczęściej wchodzi się niemal od razu. Pamiętam, iż gdy po powrocie ze Słowacji w 2023 roku wykupiłam w jednym z podhalańskich ośrodków godzinną lekcję z nauczycielem narciarstwa za prawie 200 złotych, połowę czasu spędziliśmy w kolejkach. To było naprawdę irytujące.
Dojazd do Zdziaru z Zakopanego zajmuje około 30 minut. Co istotne, w ośrodku obowiązuje karnet Tatry Super Ski. jeżeli nabędziecie go w Polsce, nie musicie już nic kupować. Oto cennik istotny w okresie od 8 stycznia do 8 marca 2026 roku:





Cennik Tatry Super SkiScreen: tatrysuperski.pl





W niedalekiej odległości od Bachledka Ski&Sun znajdują się także dwa inne ośrodki, które respektują wspomniany karnet. To Strachan oraz Strednica. Miejsca te polecane są zwłaszcza dla początkujących narciarzy oraz dla rodzin z dziećmi.





Brak kolejek i niemal puste stoki. Do tej 'zimowej bajki' jest rzut beretemArchiwum redakcji


Zabawa dla tych, którzy nie jeżdżą na nartach i snowboardzie
o ile nie jeździcie na nartach czy snowboardzie, ciekawą opcją na spędzenie czasu w Bachledka Ski&Sun jest zjazd 2,5-kilometrową trasą saneczkową. Prowadzi ona przez leśne ścieżki, pełne zakrętów i malowniczych widoków. Sanki to sport bardzo intuicyjny, niewymagający od nas wcześniejszych przygotowań ani znajomości techniki. jeżeli nie jeździliście od czasów dzieciństwa, nie bójcie się! Po kilku sekundach na trasie wszystko staje się jasne.





Sanki w Bachledka Ski&SunArchiwum redakcji





Kolejna atrakcja ośrodka, która zasługuje na szczególną uwagę, to zbudowana w 2017 roku na szczycie Spiskiej Magury - Ścieżka w Koronach Drzew. Ta drewniana konstrukcja wznosi się ponad 24 metry nad ziemią. Dzięki niej możemy podziwiać Tatry z zupełnie innej perspektywy. Dla jak najbardziej spektakularnych widoków warto wybrać się tam tuż przed zachodem słońca.
Trasę kończy 32-metrowa wieża, którą "zadaszono" grubą gumową siatką. Wchodzą na nią tylko nieliczni śmiałkowie. Przyznam, iż początkowo bardzo obawiałam się tej atrakcji. Ostatecznie jednak, podobnie jak w przypadku nart, przełamałam swoje lęki i na nią weszłam. Satysfakcja była ogromna!
Materiał został zrealizowany podczas wyjazdu sfinansowanego przez Slovakia Travel. Organizatorzy nie mieli wpływu na treść publikacji.
Idź do oryginalnego materiału