Wszyscy czasami zachowujemy się źle. Nie ma ludzi idealnych. Celem oczywiście jest to, aby być w porządku jak najczęściej, a postępować “słabo” rzadko albo wcale. Toksyczne osoby to niestety te, które toksyczne zachowania prezentują adekwatnie codziennie…I tym właśnie różnią się od innych. Oto po jakie mechanizmy sięgają, aby sprawować nad nami kontrolę, manipulować oraz osiągać korzyści…
Toksyczne zachowania w związku: lista, przykłady, jak reagowaćToksyczne zachowania: niedopuszczanie krytyki do siebie
Zdrowa osoba wie, iż nie jest idealna i popełnia błędy. Nie mówi o tym, z radością, ale jednak z pewną rezygnacją. Nie jest to dla niej powód do dumy, raczej często przyczyna rozczarowania i wyrzutów sumienia. Dlatego stara się ustawicznie pracować nad sobą, robi wiele, żeby postępować w porządku i nikogo nie ranić. Jest otwarta na rozmowy. Gdy słyszy, iż ktoś ma o niej krytyczne zdanie, nie zaczyna się nerwowo bronić, nie wybiela się na siłę i co ważne nie atakuje nikogo za to, iż ośmielił się powiedzieć, iż ma pewne wątpliwości. Może oczywiście się nie zgadzać z czyjąś opinią, ale wysłucha jej i weźmie ją pod uwagę. Czasami od razu odrzuci, innym razem na dłużej się nad nią pochyli…
Toksyczna osoba postępuje inaczej, nie ma gotowości do analizy swojego zachowania. Ona reaguje automatycznie, każdy zarzut jest atakiem na jej osobę, dlatego zaczyna się bronić. Staje się od razu agresywna albo manipulująca. Nie przyzna się, iż może się mylić. zwykle obwinia drugą osobę o wszystko. Nie umie zamilknąć, podziękować za szczerość, zastanowić się nad tym, co usłyszała. Nie, ona robi coś innego: reaguje bardzo głośno, dynamicznie, często też obraża się, w ten sposób wysyłając jasny sygnał, aby nigdy więcej nie próbować jej krytykować…
Toksyk nie dopuszcza krytyki na swój temat
Ciągłe umniejszanie i krytykowanie innych
Znamienne jest to, iż osoba toksyczna nie dopuszcza krytyki do siebie, ale krytykuje innych i robi to ustawicznie, pod byle pretekstem.
Zamiast konstruktywnej rozmowy sięga po uszczypliwości, niby “żarty”, prawdy na każdy temat, robi to, aby drugą osobę umniejszyć, podporządkować, a choćby po to, aby czerpać dziką satysfakcję z jej zakłopotania. Poza tym często jest wszechwiedząca i ma gotową odpowiedź na każdy temat.
Typowe hasła to:
- Z Tobą to zawsze są problemy.
- Nie bądź taka delikatna.
- Jesteś przewrażliwiona.
- Inne kobiety potrafią, tylko nie ty.
Jak reagować? Na pewno natychmiast. Zatrzymać rozmowę, powiedzieć, iż to, co słyszymy rani nas, z prośbą, żeby tego nie robić. jeżeli pewien sposób rozmawiania się powtarza się, warto nauczyć się asertywności oraz w tej konkretnej sytuacji wypróbować metodę szarego kamienia (więcej na jej temat przeczytasz tutaj).
Obrażanie się i ciche dni
Niech ten, kto nigdy się nie obraził, rzuci teraz kamieniem.
Oczywiście wycofanie się i znaczące milczenie to jest bardzo powszechne rozwiązanie, które stosujemy, gdy nie mamy już innych alternatyw…. W zdrowych relacjach nie trwa ono długo i nie sięga się po nie często. Jest to tak zwana chwila, kiedy jest się wyczerpanym i potrzeba dystansu na ochłonięcie. Jeszcze lepiej, gdy mówi się o tym wprost, na zasadzie, “idę na spacer, wrócę, to pogadamy”, zamiast ostentacyjnego trzaskania drzwiami i wychodzenia z domu: to oczywiste.
Jednak jeżeli obrażanie się to stała forma zachowania, która zastępuje rozmowę, to nie jest dobrze. Zwłaszcza jeżeli po cichych dniach, nie ma czasu w to, aby usiąść i porozmawiać o tym, co się stało.
Ogólnie obrażanie się, cisza i odmawianie rozmów to przemoc. To forma manipulacji, po którą sięga mnóstwo ludzi. Trzeba jednak to powiedzieć wprost: to także bierna agresja, która naprawdę nie prowadzi do niczego dobrego.
Jak reagować na obrażanie się? Zrozumieć, iż najważniejsze jest to, aby osoba stosująca tę metodę, nie miała poczucia, iż jest ona skuteczna. Przede wszystkim nie należy brać odpowiedzialności za czyjeś emocje.
Gdy Twoi rodzice się do Ciebie nie odzywają, uparcie milcząc, to jest to przemoc
Gaslighting: podważanie Twojej rzeczywistości
Toksyczne zachowanie to także gaslighting, polegający na podważaniu Twojej rzeczywistości, tego, co widzisz i poddawanie w wątpliwość prawdy o świecie, którą masz.
To bardzo niebezpieczny mechanizm, sprawia on bowiem, iż zaczynasz wątpić w swoje wspomnienia, emocje, w swój ogląd sytuacji.
- Ja tego nie powiedziałem.
- Tak nie było. Mylisz się.
- Wszystko sobie wymyśliłaś.
- Coś się z Tobą dzieje, powinien zbadać Cię psychiatra..
Jak radzić sobie z tym mechanizmem kontroli? Najlepiej pisać dziennik, zapisywać konkretnie, kiedy, co się dzieje, poza tym w razie skrajnych sytuacji, w których dochodzi do przemocy, najważniejsze jest zbieranie dowodów, nagrań głosu dyktafonem, być może nagrań video (jeśli jest to możliwe), zdjęć. Warto porozmawiać też z kimś zaufanym, dzieląc się tym, co się dzieje w naszym życiu.
Toksyczna zazdrość
Niemal w każdej relacji pojawia się zazdrość i jest to normalne. Problemem jest zazdrość, która przekracza granice oraz zawiść, która życzy innym tego, co złe oraz sama się do tego “zła” przyczynia.
Im ludzie mniej wiedzą o Twoim życiu, tym lepiej się ono układa?
Zazdrość jako toksyczne zachowanie staje się narzędziem kontroli. Polega ona:
- na kontroli każdego kroku,
- sprawdzanie telefonu,
- czytaniu osobistej korespondencji,
- oskarżenia bez podstaw.
Oczywiście takie zachowania wynikają z lęku, być może z trudnych doświadczeń z przeszłości. Niemniej jednak w zdrowych relacjach ludzie żyją nie tylko ze sobą, ale mają także możliwość budowania świata poza związkiem.
Jak radzić sobie z nadmierną zazdrością i próbami kontroli? Na pewno trzeba nazwać problem wprost i rozmawiać o nim. Można też rozważyć terapię par oraz indywidualne spotkanie z psychologiem.
Huśtawka emocjonalna
Innym toksycznym zachowaniem, często stosowanym nie tylko w związkach romantycznych, ale również w rodzinach jest huśtawka emocjonalna, bazuje ona na okresach dobrych i złych. Po kłótni, często po okresie ciszy i milczenia, pojawia się znowu etap dobry, obdarowywania miłością, często bombardowania nią, przynoszenia prezentów, robienia miłych rzeczy. Sielanka trwa aż do kolejnej kłótni, nieporozumienia, czy zwyczajnie przesytu, kiedy dochodzi do zdystansowania i odmówienia kontaktu.
Mamy zatem dystans, oschłość, potem czułość, krytykę a za nią wyjątkowe okazywanie miłości.
Jak sobie z tym radzić? Znowu: nazwać, to co się dzieje, wyjaśnić, jak się z tym czujemy. Powiedzieć o swoich odczuciach. Już zauważenie cyklu pozwala lepiej nad nim panować i radzić sobie z problemami tak, żeby relacja nie wyglądała w niedojrzały sposób.
Dlaczego nie spotkałaś jeszcze mężczyzny swojego życia? 5 ważnych powodów
Brak empatii i lekceważenie emocji
W zdrowej relacji ludzie wyrażają swoje emocje w sposób asertywny. Nie boją się złości, smutku, bo mają nad nimi kontrolę, te emocje nie ranią innych. Nie ma też obawy przed innym zdaniem, czy kłótnią. Jest zrozumienie, iż ludzie po prostu nie zawsze się zgadzają i niekiedy mają po prostu odmienne zdanie na dany temat.
Komunikaty:
- Nie przesadzaj.
- Znowu zaczynasz.
- I o co się znowu złościsz? Wiecznie jesteś niezadowolenia.
nie są najlepsze. Każda emocja powinna zasługiwać na szacunek oraz na to, żeby się jej przyjrzeć. Bagatelizowanie jej czy umniejszanie to najgorsza możliwa droga.
Jak sprawić, by związek kwitł mimo wielu wspólnych lat razem?
Brak winy i brania odpowiedzialności za swoje czyny
Toksyczna osoba nigdy nie jest winna. Wszyscy są winni, tylko nie ona.
I to jest właśnie jedno z najważniejszych toksycznych zachowań – unikanie odpowiedzialności za swoje czyny oraz obarczanie nią wszystkich innych. Winna jest babcia, dziecko, kot, inny kierowca, pani w sklepie, wszyscy, oprócz danej osoby.
- To przez ciebie się zdenerwowałem i dlatego rozbiłem wazon.
- Gdybyś była inna, nie musiałbym tak reagować.
- To twoja wina, iż się kłócimy.
Co robić? Jak sobie radzić z takim zachowaniem? Podstawowa kwestia to zrozumienie, iż każdy odpowiada za swoje emocje. Należy oddzielić emocje innych, od swoich własnych. Nie odpowiadamy za to, czy ktoś się zdenerwuje i co pod wpływem złości zrobi. Każdy sam decyduje.
Gdy mężczyzna mówi, iż się zmieniłaś, a to w sumie jego wina
Ograniczanie wolności
Ta forma toksycznego zachowania jest już trudna do niezauważenia. To najczęściej właśnie ona prowadzi do buntu osoby, która jej doświadcza.
- Naprawdę musisz tam iść? Po co ci te spotkania z koleżankami?
- Nie kupuj sobie tego, naprawdę, nie potrzebujesz (i nie w sytuacji, gdy jesteś zakupoholiczką),
- Nie ma sensu iść na studia. To strata czasu. (jeśli studia są twoim marzeniem i masz realny plan na potem, a te słowa nie są powiedziane po to, aby nie uchronić przed rzeczywistą stratą czasu i pieniędzy, ale po to, aby zamknąć cię w domu).
Kontrola nie jest troską. Granice są naturalne, także w zdrowej relacji. jeżeli dochodzi do ograniczania wolności, to należy się temu przyjrzeć.
Chcesz przeczytać więcej o toksycznych zachowaniach? Koniecznie zajrzyj do naszego centrum wiedzy na ten temat.









