Ten prosty test pokaże, jaki masz typ włosów. Zrobisz go w domu

g.pl 20 godzin temu
Jeśli twoje włosy gwałtownie się przetłuszczają, puszą albo zupełnie nie chcą się układać, być może problemem nie są kosmetyki, ale niewłaściwie rozpoznany typ. Prosty test inspirowany klasyfikacją Andre Walkera pozwala sprawdzić, czy masz kosmyki proste, falowane, kręcone czy mocno skręcone. Zajmuje kilka minut.
Każde włosy mają swoje potrzeby, dlatego kosmetyk, który świetnie sprawdza się u jednej osoby, u innej może powodować obciążenie, przesuszenie albo jeszcze większe puszenie. Zanim więc kupisz kolejną maskę czy odżywkę, warto przyjrzeć się swoim pasmom i określić ich naturalny skręt. Jednym z najbardziej znanych sposobów klasyfikowania włosów jest system opracowany przez fryzjera Andre Walkera. Opiera się przede wszystkim na stopniu skrętu włosów. W podstawowym podziale wyróżnia się cztery główne typy: włosy proste, falowane, kręcone i mocno skręcone. Każdy z nich dzieli się dodatkowo na podtypy A, B i C. Co ważne, typ włosów nie jest tym samym co ich porowatość, grubość czy kondycja. To przede wszystkim informacja o tym, jak naturalnie układa się pasmo. Jak sprawdzić to w domu?


REKLAMA


Zrób ten prosty test na typ włosów. Odpowie na wiele twoich pytań
Test najlepiej wykonać po umyciu włosów. Użyj szamponu, ale zrezygnuj tym razem z odżywki, maski, olejku czy produktu do stylizacji. Następnie pozostaw włosy do naturalnego wyschnięcia. Nie prostuj ich, nie zakręcaj i nie ugniataj. Chodzi o to, aby zobaczyć ich naturalny kształt. Kiedy włosy całkowicie wyschną, przyjrzyj się im dokładnie.
Typ 1. to włosy proste. jeżeli pasma są zupełnie proste i nie tworzą naturalnych fal ani loków, prawdopodobnie należysz do tej grupy. Typ 1A. oznacza zwykle delikatne i cienkie włosy, 1B. to grubsze i bardziej pełne, natomiast 1C. to bardzo gęste i grube pasma.
Typ 2. to włosy falowane. Pojawia się na nich charakterystyczny skręt w kształcie litery S. Włosy 2A. mają delikatne fale, 2B. wyraźniejszy skręt, a 2C. znajdują się na granicy fal i loków. Przy dwóch ostatnich podtypach częstym problemem może być puszenie się włosów.
Typ 3. to włosy kręcone. jeżeli pasma tworzą wyraźne loki lub sprężynki, możesz mieć ten typ. W zależności od siły skrętu wyróżnia się 3A., 3B. oraz 3C. Im mocniejszy skręt, tym większe znaczenie ma odpowiednie nawilżanie i ograniczanie przesuszenia.


Typ 4. i ostatni to włosy mocno skręcone. To bardzo ciasne spirale, sprężynki lub pasma o charakterystycznym zygzakowatym kształcie. Wyróżnia się typy 4A., 4B. i 4C. Takie włosy są szczególnie podatne na przesuszenie i łamanie, dlatego wymagają delikatnego traktowania.


Znasz już swój typ? Teraz dobierz pielęgnację. Dzięki temu włosy będą w lepszej kondycji
Samo określenie typu włosów to dopiero pierwszy krok. Włosy proste często łatwo obciążyć, dlatego w ich przypadku lepiej zachować umiar z ciężkimi maskami i olejami. jeżeli gwałtownie tracą objętość, warto zwrócić większą uwagę na dokładne oczyszczanie skóry głowy i lekkie produkty pielęgnacyjne. Włosy falowane i kręcone zwykle potrzebują większej dawki nawilżenia. Ich skręt można podkreślać odpowiednimi kosmetykami do stylizacji, jednocześnie ograniczając produkty, które powodują przesuszenie. Przy falach szczególnie ważne jest także ograniczenie puszenia, natomiast przy lokach, utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia i elastyczności. Włosy mocno skręcone wymagają z kolei wyjątkowo delikatnej pielęgnacji. Pomocne mogą być bogatsze odżywki, kosmetyki emolientowe oraz produkty ograniczające utratę wilgoci. Warto także ograniczyć agresywne rozczesywanie oraz wysoką temperaturę podczas stylizacji. Pamiętaj jednak, iż klasyfikacja Walkera nie mówi wszystkiego o włosach. Dwie osoby z tym samym typem skrętu mogą mieć zupełnie inne potrzeby ze względu na porowatość, grubość włosa, jego kondycję czy częstotliwość koloryzacji. Traktuj więc wynik testu jako wskazówkę, a nie sztywną instrukcję pielęgnacji. Najważniejsze jest obserwowanie własnych włosów. jeżeli po zastosowaniu konkretnego produktu pasma są sprężyste i dobrze się układają, prawdopodobnie odpowiada im jego skład i sposób działania. jeżeli natomiast stają się ciężkie lub bardziej się puszą, warto poszukać innego rozwiązania.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Idź do oryginalnego materiału