Co przeczytasz w artykule?
które kosmetyki Rhode zbierają najlepsze opinie,
za co użytkowniczki pokochały Pocket Blush, Glazing Milk i Barrier Restore Cream,
czy Pocket Bronze ma szansę stać się kolejnym viralowym produktem marki,
które kosmetyki Rhode mają również negatywne recenzje.
Najlepiej oceniane produkty Rhode
Rhode wystartował ze swoją działalnością w 2022 roku. Rozpoczął od sprzedaży produktów do pielęgnacji twarzy, a dziś ma już w swoim asortymencie sera, kremy, mgiełki, kosmetyki do ust, róże, bronzery i rozświetlacze. Marka przez cały czas opiera się jednak na tej samej idei, czy prostej rutynie, nawilżeniu i charakterystycznym efekcie „glazed skin”. Przejrzałyśmy opinie internautów i influencerów beauty, aby sprawdzić, które kosmetyki warto zakupić.
Pocket Blush. Viralowy róż, który rzeczywiście ma coś do zaoferowania
Pocket Blush to jeden z produktów, które najmocniej kojarzą się dziś z Rhode. Kremowa formuła jest mocno napigmentowana, ale można ją łatwo rozetrzeć do bardziej naturalnego efektu. Róż można nakładać palcami i używać zarówno na policzkach, jak i na ustach. W recenzji New York Post Pocket Blush został wskazany jako ulubiony produkt z całej kolekcji.
„Róż Rhode jest warty tego szumu”,
„Ten odcień to wszystko! Uwielbiam go i będę go przez cały czas używać”,
„Właśnie go dostałem i jestem absolutnie zachwycona!”,
„Ale piękna pigmentacja i ta masełkowa konsystencja” – piszą internauci.
Cena: ok. 150 zł.
Pocket Blush Fot. mat. prasowy
Glazing Milk. Najlepszy wybór do pielęgnacji
Glazing Milk to ceramidowa esencja o mlecznej konsystencji. Nakłada się ją po oczyszczaniu, przed kolejnymi etapami pielęgnacji. Jej zadaniem jest przede wszystkim nawilżenie i wsparcie bariery skóry. To jeden z produktów Rhode, który regularnie zbiera dobre opinie. Byrdie określiło go jako jeden z najlepszych kosmetyków marki, zwracając uwagę na działanie kojące i szybki efekt nawilżenia.
„Stosuje od kilku lat. Moje ulubione”,
„Kocham to mleczko. bez tego nie wychodzę z domu”,
„Rhode jest najlepszy. Żadne koreańskie mleczko nie jest takie samo” – piszą internauci.
Cena: 200-300 zł.
Rhode Glazing Milk Fot. mat. pradowy
Barrier Restore Cream. Krem, który warto znać
Barrier Restore Cream ma bogatszą, ale według marki przez cały czas lekką konsystencję. W składzie znajdziemy masło shea, skwalan, niacynamid, kwas hialuronowy, peptydy i bisabolol. To połączenie ma przede wszystkim zapewniać skórze nawilżenie, wygładzenie i komfort. Masło shea działa natłuszczająco, kwas hialuronowy pomaga zatrzymać wilgoć, a niacynamid wspiera kondycję skóry. Rhode wskazuje również na peptydy, które mają poprawiać wygląd jędrności i elastyczności. Produkt ma przede wszystkim nawilżać i wspierać barierę skóry. To nie jest wyłącznie produkt viralowy.
Na stronie Rhode krem ma w tej chwili ocenę 4,7/5 na podstawie ponad 3500 recenzji. W opiniach często powtarzają się słowa „nawilżający”, „wygładzający” i „odżywczy”. Użytkownicy doceniają też brak zapachu i to, iż krem nie zostawia mocno tłustej warstwy.
„Barrier butter nie jest zapychający! Szczególnie na noc jest super, jako dodatkowe odżywienie, regenerację i łagodzenie oraz to właśnie on jest bardziej typowo kremem na odbudowanie bariery hydrolipidowej skóry trądzikowej i nie tylko (szczególnie to jest ważne jeżeli stosujemy składniki na trądzik typu kwasy/ retinol). On ma w składzie ceramid i kwas poliglutaminowy, które działają bardzo odbudowująco oraz oczywiście też inne składniki które nawilżają i odżywiają” – pisze jedna z internautek.
Cena: ok. 180 zł
Barrier Restore Cream Fot. mat. prasowy
Pocket Bronze. Nowość, która może powtórzyć sukces Pocket Blush
Pocket Bronze to jeden z najnowszych produktów Rhode. To kremowy bronzer zaprojektowany tak, aby dodać skórze ciepła i można było go łatwo rozetrzeć. Ma kremową, lekką formułę, która łatwo rozprowadza się na skórze i można ją stopniować. Rhode obiecuje efekt ciepłej, muśniętej słońcem skóry bez tłustego czy lepkiego wykończenia. W formule znalazły się między innymi olej tamanu, gliceryna, witamina E i peptydy. To właśnie połączenie składników pielęgnacyjnych z pigmentami ma sprawiać, iż bronzer nie tylko dodaje koloru, ale również pozostawia skórę bardziej miękką i gładką.
„Świetny. Rozprowadza się jak marzenie i ma idealny kolor”,
„Wygląda super, kiedy nie chcę wyglądać bardzo blado. Dodaje mojej twarzy ciepła”,
„Zmieniłam sposób nakładania makijażu, żeby zużywać mniej podkładu, więc to dla mnie nowość! Rozprowadza się bardzo gładko, nie rozmazuje się zbytnio podczas blendowania i jest przyjemnie kremowy!”,
„To mój nowy ulubiony bronzer. Jest dosłownie tak kremowy i łatwo się rozprowadza, a do tego nie tworzy plam. Nie wywołał u mnie wysypu, a mam bardzo wrażliwą skórę, więc to dobrze. Jestem też bardzo wybredna, jeżeli chodzi o bronzery. Ten jest dobrze napigmentowany, ale nie sprawia trudności w użyciu” – piszą internauci.
Cena: ok. 140 zł.
Pocket Bronze Fot. mat. prasowy
Peptide Lip Shape. Konturówka dla fanek naturalnego efektu
Peptide Lip Shape to kredka do konturowania ust, która ma dawać bardziej miękki efekt niż klasyczne, mocno zaznaczone kontury. Jej formuła została wzbogacona o peptydy i ekstrakt z kozieradki. Kredka dobrze sprawdza się jako baza pod tint lub błyszczyk.
„Wystarcza na długo i można nakładać warstwami, a efekt będzie widoczny”,
„To najbardziej pochlebny i neutralny odcień różowej szminki na jasną wiosnę!”,
„Uwielbiam ten produkt! Nie dość, iż jego formuła jest kremowa i łatwa w aplikacji, to jeszcze moje usta czują się po nim niesamowicie! Czekałam na jego powrót do sprzedaży, żeby kupić go ponownie po raz trzeci!”,
„Jak na razie jestem nim zachwycona. Dobrze uzupełnia naturalny kolor moich ust i pomaga moim małym ustom wyglądać olśniewająco. Używam go do konturowania i budowania symetrii” – piszę internauci.
Cena: ok. 130 zł.
Peptide Lip Shape Fot. mat. prasowy
Barrier Butter. Mocniejsza wersja kremu
Barrier Butter jest gęstszym balsamem przeznaczonym do intensywnego nawilżania. Marka pozycjonuje go jako produkt do „zamknięcia” pielęgnacji i ochrony przed utratą wilgoci. Opinie użytkowników są szczególnie dobre wśród osób z suchą skórą. W dyskusjach pojawia się jako jeden z ulubionych produktów osób, które potrzebują mocniejszego nawilżenia.
„Najlepszy krem nawilżający z masłem! Wspaniale się rozprowadza na skórze i nadaje jej piękny blask! Naprawdę zapewnia potrzebne nawilżenie! Zdecydowanie włączę go teraz do swojej rutyny!”,
„Obsesja to mało powiedziane! To mój nowy ulubiony krem nawilżający na noc! Krem ochronny jest gęsty, a jednocześnie łatwo się rozprowadza, nie pozostawiając uczucia ciężkości ani lepkości, a moja skóra dosłownie go pochłania!”,
„Mam skórę ze skłonnością do trądziku i ten krem oczyścił mnie w ciągu tygodnia. Ten krem nawilżający to podstawa. Skóra po nim wygląda świetnie! Używam go tylko wieczorem po oczyszczeniu! Absolutnie idealny! Taka dobra, gęsta, kremowa i bogata formuła. To absolutnie najlepszy krem nawilżający na zimę lub po prostu do suchej skóry. Nadaje niesamowity blask i jędrność!” – piszą internautki.
Cena: ok. 200 zł.
Barrier Butter Fot. mat. prasowy
Jakie kosmetyki RHODE nie spodobały się klientkom?
Nie wszystkie kosmetyki Rhode zachwycają jednak w opiniach użytkowników. Peptide Glazing Fluid bywa krytykowany za zbyt subtelny efekt i brak wyraźnej różnicy na skórze, szczególnie w porównaniu z ceną produktu. Przy Peptide Lip Tint najczęściej pojawiają się uwagi dotyczące krótkiej trwałości koloru, niewielkiej ilości produktu i tego, iż z czasem może zmieniać się jego zapach. Highlight Milk nie wszystkim odpowiada ze względu na bardzo delikatne wykończenie, które dla części osób jest po prostu zbyt mało widoczne. Z kolei Glazing Mist ma grono przeciwników, którzy narzekają na lepką warstwę, tłuste wykończenie i stosunkowo niewielki efekt w porównaniu z ceną. Przy Caffeine Reset powtarza się natomiast zarzut, iż działanie maski jest zbyt mało spektakularne i po jej użyciu trudno zauważyć wyraźną zmianę.
Pytania i odpowiedzi
Kiedy Rhode pojawi się w Polsce?
Rhode będzie dostępne w Polsce od 30 września 2026 roku w Sephora, online oraz w sklepach stacjonarnych.
Które kosmetyki Rhode cieszą się najlepszymi opiniami?
Wśród najlepiej ocenianych produktów znalazły się m.in. Pocket Blush, Glazing Milk, Barrier Restore Cream, Pocket Bronze i Peptide Lip Shape.
Które kosmetyki Rhode mają gorsze opinie?
Wśród produktów, które zebrały również negatywne komentarze, znalazły się Peptide Glazing Fluid, Peptide Lip Tint, Highlight Milk, Glazing Mist i Caffeine Reset.










