
Zespołowo przemierzając hale berlińskich targów IFA 2026, szukaliśmy nowości, które realnie zmieniają naszą codzienność. Na dłużej zatrzymaliśmy się na stoisku firmy Ecovacs.
Zamiast futurystycznych obietnic bez pokrycia, zobaczyliśmy tam sprzęt, którego głównym celem jest minimalizacja naszego udziału w domowych obowiązkach. I to w domowych w szerszym kontekście, bo sprzęt, jaki prezentowano pozwala zdjąć z naszych barków nie tylko porządki w samym domu, ale też w ogrodzie, czy nawet… na basenie.
Postanowiliśmy zatem dokładniej prześwietlić to, co inżynierowie Ecovacs mają do zaoferowania, bo w gąszczu tabel i specyfikacji kryją się rozwiązania, które po prostu robią różnicę w realnym użyciu. Oto co szczególnie przykuło naszą uwagę.

DEEBOT X12S OmniCyclone – bez worków i zaschniętych plam
Na pozór to kolejny robot sprzątający podłogi. Jednak flagowy model DEEBOT X12S OmniCyclone to sprzęt, w którym siłę ssącą wyśrubowano do imponujących 27 000 Pa (dla porównania, jego poprzednik X12 generował 22 000 Pa). Ale suche liczby rzadko sprzątają podłogi. Większe wrażenie zrobiło na nas rozwiązanie o nazwie FocusJet. Otóż X12S jest wyposażony w dwie wysokociśnieniowe dysze. Po co? Cóż, wyobraźcie sobie zaschniętą na podłodze po kawie czy ketchupie. Robot automatycznie rozpoznaje takie zabrudzenia i używa wspomnianych dwóch wysokociśnieniowych dysz, by spryskać je roztworem czyszczącym.

Dzięki temu uporczywy brud jest zmiękczany jeszcze przed mopowaniem, co uwalnia robota od konieczności wielokrotnego przejeżdżania przez zabrudzone miejsce by skutecznie plamy usunąć. W mopowaniu pomaga też nowy, 27-centymetrowy wałek OZMO ROLLER 3.0, który kręcąc się z prędkością 220 obrotów na minutę i stale dociskając do podłoża, czyści powierzchnię precyzyjnie. Co więcej, dzięki rozwiązaniu TruEdge 3.0 wysuwające wałek wzdłuż jego osi obrotu, robot może dokładnie myć podłogę wzdłuż listew przypodłogowych i krawędzi, jednocześnie chroniąc meble przed zarysowaniami.Oczywiście po zakończeniu sprzątania, albo w jego trakcie gdy potrzebne jest np. opróżnienie pojemnika na kurz, czy podładowanie baterii, robot ten sam jedzie na stacje dokującą. I tu jest kilka kolejnych wyróżników tego urządzenia.

Sama stacja OmniCyclone to ukłon w stronę ekonomii. Konstrukcja jest całkowicie bezworkowa, a zastosowana technologia PureCyclone 2.0 bez problemu radzi sobie z automatycznym opróżnianiem zbiornika na kurz. Według wyliczeń producenta pozwala to zaoszczędzić około 25 jednorazowych worków w ciągu pięciu lat. Stacja dba również sama o siebie – system automatycznie czyści zbiornik na brudną wodę, a wbudowane podgrzewanie neutralizuje przykre zapachy i ogranicza osady. Posiadacze większych domów docenią z pewnością szybsze ładowanie. Zastosowana w nowym robocie technologia PowerBoost Charging Plus potrafi w 3 minuty odzyskać 13% energii, dzięki czemu w relatywnie krótkim czasie sprzęt jest w stanie kontynuować pracę na dużym metrażu.

Seria DEEBOT T90, czyli flagowa specyfikacja w racjonalnej cenie
Jeśli szukacie parametrów premium, ale zależy wam na zachowaniu świetnego stosunku ceny do możliwości, koniecznie przyjrzyjcie się rozbudowanej rodzinie DEEBOT T90. Znajdziemy w niej aż cztery nowe modele: T90S PRO OMNI, T90S OMNI, T90 MAX PRO OMNI oraz T90 MAX OMNI. Co dają one użytkownikowi w praktyce? Przede wszystkim potężną moc ssania. Modele z dopiskiem „PRO OMNI” oferują ssanie na poziomie aż 40 000 Pa, co powinno wystarczyć na wyciągnięcie głęboko wdeptanego piasku z dywanu. Wersje bez tego dopisku to z kolei wciąż potężne 30 000 Pa.

Właściciele zwierząt i posiadacze długich włosów będą zachwyceni technologią ZeroTangle 4.0. Wykorzystuje ona zjawisko ukierunkowanego przepływu powietrza o wydajności 16,45 L/s, w efekcie czego brud i włosy są zasysane prosto do kanału ssącego. Eliminuje to irytujący problem manualnego rozplątywania i czyszczenia szczotki głównej. Cała czwórka nowości korzysta również z powiększonego, 27-centymetrowego wałka mopującego OZMO ROLLER 3.0 z technologią TruEdge 3.0, co przekłada się na efektywne czyszczenie tuż przy samych listwach przypodłogowych.
Odkurzacz do mniejszych przestrzeni – DEEBOT mini 2
Oczywiste jest, iż nie każdy ma w domu ogromne powierzchnie do posprzątania. Kupowanie robota zdolnego ogarnąć 200 metrów kwadratowych do przytulnego M-2 mija się z celem. I właśnie z myślą o mniejszych metrażach producent zaktualizował najmniejszego robota w swoim portfolio – model DEEBOT mini 2.
Zastosowano w nim sprawdzony system OZMO Turbo 2.0 z dwiema nakładkami mopującymi, które automatycznie unoszą się na wysokość 6 mm po wykryciu na swojej drodze dywanu. Eliminuje to ryzyko zamoczenia włosia podczas kompleksowego sprzątania mieszkania. Płynna orientacja w węższych i ciaśniejszych korytarzach to z kolei zasługa systemów TrueMapping 2.0 oraz TrueDetect 3D. Mimo małych gabarytów stacja Mini OMNI oferuje szeroki zakres funkcji: nie tylko odkurza, ale też mopuje, automatycznie myje mopy, suszy je gorącym powietrzem i samodzielnie opróżnia zbiornik z brudem wyciągniętym przez robota z zakamarków sprzątanego mieszkania.

Czyste okna dzięki serii WINBOT W2S PRO
Utrzymanie podłóg to jedno, ale jeżeli mycie okien napawa was grozą, to Ecovacs ma naprawdę obiecujące propozycje: roboty WINBOT W2S PRO oraz WINBOT W2S PRO OMNI. Generują one siłę ssącą na poziomie 10 000 Pa, dzięki czemu robot mocno trzyma się szyby. Modele te wyposażono w zaawansowane czujniki (w tym transoptory), które wykrywają krawędź powierzchni i zatrzymują robota na jej końcu, co czyni ten sprzęt idealnym nie tylko do czyszczenia okien, ale także do mycia luster czy modnych przeszkleń bezramkowych. Ulepszony system TruEdge 2.0 oraz nowy szerokokątny natrysk wspierany trzema dyszami bez trudu radzą sobie z zaciekami i zanieczyszczeniami choćby w rogach szyb. Za optymalizację samej ścieżki przejazdu po szklanych powierzchniach odpowiada inteligentny system WIN-SLAM 4.0.

W przypadku wersji OMNI otrzymujemy świetnie pomyślaną, wielofunkcyjną stację. Działa ona jako potężny akumulator, zapewniający aż 110 minut ciągłej pracy. Stanowi także panel sterowania oraz ogromne wsparcie bezpieczeństwa – waży 5,2 kg i cechuje się siłą przysysającą do powierzchni, przekraczającą 800 N, dzięki czemu utrzymuje maszynę przy oknie niezależnie od warunków. W razie awarii zasilania robot zostanie na szybie przez kolejne 30 minut, a użytkownik spokojnie może go zdjąć z okna.

Autonomia w ogrodzie i przy basenie
Będąc na stoisku targowym nie sposób było pominąć nowości szykowanych na kolejny sezon. Już w 2027 roku w ofercie zadebiutuje zaawansowany robot koszący nowej generacji: ECOVACS GOAT XT10000 4WD PRO. Dzięki zastosowaniu inteligentnego napędu 4×4 poradzi sobie on ze sporymi wzniesieniami o imponującym nachyleniu aż 84% (czyli 40 stopni).

Dla zwolenników pełnego relaksu w przydomowych basenach, również na 2027 rok, zapowiedziano w pełni autonomiczne roboty czyszczące baseny: ULTRAMARINE L1 PRO oraz ULTRAMARINE P3.
To świetna wiadomość dla wszystkich, którzy zamiast relaksować się w przydomowym basenie, muszą z irytacją wyławiać z niego liście i szorować dno. Ecovacs obiecuje, iż sprzęty te będą w pełni samodzielnie nawigować i czyścić różne typy niecek basenowych, minimalizując naszą ingerencję. Możemy spodziewać się zaawansowanej filtracji, mapowania i integracji z aplikacją mobilną, na wzór domowych urządzeń marki.
Podsumowując, Ecovacs na tegorocznych targach w Berlinie pokazał kierunek. Autonomia ułatwiająca życie to już nie są po prostu bezmyślne odkurzacze kręcące się w kółko – to rozbudowane, niemal w pełni samodzielne systemy, które potrafią same się wyczyścić, omijają przeszkody i dbają o niemal każdą powierzchnię w naszym domu. Modele od Ecovacs wyraźnie stawiają na bezobsługowość, na co dowodem są innowacyjne, bezworkowe bazy czy inteligentne stacje zasilania do mycia okien. Co ważne, szeroka gama oznacza łatwiejsze dopasowanie do konkretnych potrzeb, niezależnie od tego, czy do posprzątania jest 300-metrowy dom z basenem i ogrodem, czy funkcjonalna kawalerka. jeżeli tak wygląda przyszłość domowych porządków, to jesteśmy jak najbardziej „za”!
Jeśli artykuł Ecovacs na targach IFA 2026: sprzęt, który wyręczy nas w porządkach nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.









