Gdy myślimy o owocach wspierających trawienie, pierwszym wyborem niemal zawsze są śliwki. Tymczasem w polskich ogrodach i zamrażarkach kryje się prawdziwy rekordzista pod względem zawartości błonnika – czarna porzeczka. Chociaż kojarzy się głównie ze słodkim dżemem lub kompotem, genialnie sprawdza się jako dodatek do mięs i serów.