Na mapie województwa świętokrzyskiego Ostrowiec często bywa przystankiem w drodze do bardziej znanych atrakcji. Tymczasem samo miasto i jego okolice tworzą gotowy scenariusz na podróż. Z jednej strony prehistoryczne kopalnie krzemienia, z drugiej tradycje hutnicze i małomiasteczkowa architektura nad Kamienną. Do tego rodzinne atrakcje w pobliskim Bałtowie i sieć tras idealnych na aktywny weekend.
REKLAMA
Zobacz wideo Perły architektury, malownicze widoki i trasy rowerowe. A do tego tanio! Ta idylla leży w Polsce [TRIP WE DWOJE]
Krzemionki to polskie podziemne piramidy. Kopalnie sprzed 4000 lat zachwyciły UNESCO
Zaledwie około 10 kilometrów od Ostrowca znajduje się obszar prehistorycznego górnictwa krzemienia pasiastego. Krzemionki Opatowskie w 2019 roku wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako jedyny w Polsce archeologiczny zabytek tego typu. Na terenie około 80 hektarów zachowało się ponad 4000 szybów o głębokości do 9 metrów. Eksploatowano je od około 3900 do 1600 roku przed naszą erą.
Dla turystów przygotowano około 500 metrów podziemnej trasy prowadzącej dawnymi chodnikami wydobywczymi. Nad ziemią można zobaczyć charakterystyczne leje i hałdy oraz rekonstrukcję neolitycznej osady. To mocny punkt wyprawy informujący o tym, jak pracowali górnicy w czasach, gdy w Egipcie powstawały piramidy. Krzemionki pozwalają spojrzeć na region świętokrzyski jako jedno z najstarszych centrów wydobywczych w Europie.
Szlaki od Świętego Krzyża po Bałtów tworzą gotowy plan na aktywny weekend. Rowerem i pieszo można odkryć całe Świętokrzyskie
Przez okolice Ostrowca przebiega niebieski szlak pieszy imienia Stanisława Jeżewskiego o długości około 80 kilometrów. Trasa łączy między innymi Święty Krzyż, Nową Słupię, Kunów, Sudół, Krzemionki Opatowskie i Bałtów. To jedna z osi turystycznych regionu, która pozwala połączyć klasztorne wzgórza z prehistorycznymi kopalniami i doliną Kamiennej.
Miłośnicy dwóch kółek mają do dyspozycji popularne pętle rowerowe prowadzące z Ostrowca do Bałtowa, Sienna, Ćmielowa czy Krzemionek. W praktyce oznacza to prosty scenariusz na rodzinny wyjazd. Pierwszy dzień można przeznaczyć na wycieczkę rowerową, drugi na spokojne spacery po zielonych terenach nad Kamienną i w Parku Miejskim. Takie połączenie aktywności i zwiedzania sprawia, iż miasto staje się wygodną bazą wypadową.
Miasto między hutą a rzeką opowiada własną historię. Industrialna tożsamość spotyka się z małomiasteczkową architekturą
Ostrowiec liczy około 74 tys. mieszkańców. Historycznie związany jest z hutnictwem, cukrownictwem oraz garncarstwem. W centrum znajduje się rynek z charakterystyczną zabudową oraz Rondo Republiki Ostrowieckiej. Wszystko przypomina o przemysłowych korzeniach miasta. W Ostrowcu Świętokrzyskim tradycja ciężkiego przemysłu sąsiaduje z łagodnym krajobrazem wzniesień sięgających 1300 metrów nad poziomem morza.
W tej części województwa świętokrzyskiego wyróżnia się neobarokowa kolegiata świętego Michała Archanioła zaprojektowana przez Stefana Szyllera. Codziennie w południe z wieży rozbrzmiewa hejnał "Zew młodych ostrowczan". Warto zajrzeć także do Pałacu Wielopolskich, mieszczącego dziś muzeum.
Od dinozaurów po neolit w jeden weekend. Bałtów i miejskie atrakcje uzupełniają podróż
Zaledwie 15 kilometrów od Ostrowca znajduje się Bałtowski Kompleks Turystyczny z JuraParkiem, Zwierzyńcem i spływem tratwami. Propozycja jest szczególnie atrakcyjna dla rodzin z dziećmi. W promieniu kilkunastu kilometrów można połączyć wizytę w prehistorycznych kopalniach, spotkanie z modelami dinozaurów i aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu.
W samym mieście spacer warto zaplanować w Parku Miejskim imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz nad brzegami Kamiennej. Kameralne muzea i miejsca pamięci uzupełniają obraz Ostrowca jako miasta, które nie krzyczy atrakcjami, ale konsekwentnie buduje swoją tożsamość na styku historii i przyrody.





