Dziennik osobisty wpis z czerwca Brama posiadłości Nowaków w Konstancinie nie tylko się otworzyła wydała z siebie skrzypienie jakby budziła coś zapomnianego. Dla wielu ludzi ta willa na obrzeżach Warszawy zawsze była znakiem bogactwa i wpływów rodzinnych. Dla mnie, Marty Waligóry, była przepustką do zwykłego życia dzięki pensji mogłam opłacić studia mojej młodszej siostrze i […]