ŚWIAT DZIKA ABSURA - 59 (z książki - 2020 r.)

michalwronski45.blogspot.com 12 godzin temu

CYGANKA

Zamyślony dzik Absur spotkał młodą piękną Cygankę. Siedziała na skraju lasu i jadła jagody z dłoni.

- Piękny dzień - powiedział do niej zaskoczony Absur, zamiast „dzień dobry”.

Cyganka zaśmiała się białymi zębami

- Tam gdzie jestem, zawsze jest piękny. Powróżyć, panie?...

- Nie. To ja ci powróżę - odparł Absur. - Kiedyś wróżyłem ludziom w moim mieście.

Dziewczyna znowu się roześmiała i wysunęła rękę fioletową od jagód.

- Wróż, panie. jeżeli potrafisz…

- Nie wróżę z ręki, ale z oczu…

Cyganka spoważniała.

- Z oczu nie pozwolę! Nie są do wróżenia. Mogą się obrazić i nie zobaczę już prawdy… Idź, panie, swoją drogą. Widzę, iż czeka cię jeszcze daleka droga…

Wstała.

- Chyba nie znajdziesz tego, czego szukasz. Ale próbuj. I uważaj na swoje oczy. Często przemywaj je zdziwieniem - powiedziała i zniknęła w lesie.


Idź do oryginalnego materiału