
Ponad 300 reklam zawierających podejrzane materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci pojawiło się w tym roku na Facebooku i Instagramie – wynika z dochodzenia organizacji Tech Transparency Project. W wielu przypadkach do stworzenia materiałów wykorzystano sztuczną inteligencję i zdjęcia prawdziwych dzieci. Meta zapewnia, iż nie toleruje takich treści i usuwa reklamy naruszające jej zasady.