Siostra mojego żony przyjechała na tydzień, ale jedna rozmowa przy kuchennym stole sprawiła, iż błyskawicznie zaczęła się pakować. Wy serio nie macie normalnej kawy? Tego rozpuszczalnego pyłu nie piję, aż mnie po nim fizycznie źle rzuciła z takim wyrzutem, jakby była nie na przeciętnej kuchni w bloku na Mokotowie, ale w luksusowej restauracji. Kinga, moja […]