Sergiusz kupił najpiękniejszy bukiet kwiatów i ruszył na randkę. W doskonałym humorze czekał przy fontannie, trzymając kwiaty w rękach. Nigdzie nie było widać Lesi. Rozejrzał się i wybrał jej numer. Nikt nie odebrał. – Może się spóźnia – pomyślał i zadzwonił ponownie. Tym razem Lesia odebrała. – Już jestem na miejscu, gdzie jesteś? – zapytał od razu Sergiusz. – Między nami wszystko skończone! – powiedziała nagle Lesia. – Co? Dlaczego? – oniemiał Sergiusz. – To przez twój bukiet! – odpowiedziała niespodziewanie dziewczyna. – A co z nim nie tak? – zdziwił się chłopak, zupełnie nie rozumiejąc, o co chodzi

naszkraj.online 5 godzin temu
Szymon kupił najpiękniejszy bukiet kwiatów i wyruszył na randkę. W doskonałym nastroju stał przy fontannie, ściskając w dłoni bukiet. Jagny nigdzie nie było. Rozejrzał się i wykręcił jej numer. Nie odebrała. Może się spóźnia pomyślał i jeszcze raz zadzwonił. Tym razem Jagna odebrała. Jestem już w miejscu spotkania, gdzie jesteś? zapytał od razu Szymon. Między […]
Idź do oryginalnego materiału