A wszystko rozbija się o... salami.
Chciała uzyskać zwrot pieniędzy
Jak relacjonują pracownicy pizzerii, w minioną sobotę jedna z klientek lokalu zamówiła dwie pizze z salami, a następnie, już po doręczeniu, zgłosiła do popularnej platformy typu delivery, iż składnik zniknął.
– Postanowiła zgłosić do portalu, iż salami "magicznie zniknęło" i należy się zwrot pieniędzy – opisują sprawę pracownicy lokalu w mediach społecznościowych.
Rzeszowianka, by uwiarygodnić swoją historię, posłużyła się przy zgłoszeniu zdjęciem, które miało zostać przerobione przez sztuczną inteligencję.
– Problem w tym, iż do usuwania salami został zatrudniony Chat GPT, który jak to AI - czasem lubi zrobić mały glitch, zmiana cięcia pudełka, zmiana stołu i inne rzeczy wyglądające jak portal do innego wymiaru – wspominają przedstawiciele Capital Pizza Rzeszów.
Pizzeria nie kryła też ironii wobec całej sytuacji.
– Następnym razem proponujemy chociaż zjeść salami manualnie przed zrobieniem zdjęcia - efekt będzie bardziej realistyczny – czytamy w poście.
"AI przez cały czas przegrywa z pudełkiem do pizzy"
Do sprawy odniósł się także popularny w Rzeszowie fanpage "Co Zjeść w?", który już wcześniej opisywał podobne przypadki prób wyłudzania zwrotów na platformach delivery z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
- Pizzeria posiada nagranie z przygotowania zamówienia oraz zdjęcia z maja potwierdzające, iż poprawna pizza pepperoni wyjechała z lokalu. Całość miała więc wyglądać na próbę wyłudzenia zwrotu za "pomyłkę", której finalnie nie było - opisuję sprawę administrator fanpage'a po rozmowie z właścicielem pizzerii.
Po zapoznaniu się z materiałami pizzerii oraz zdjęciami przesłanymi przez kobietę autor wpisu zwrócił uwagę na charakterystyczny detal widoczny na tych drugich, czyli na zmieniony kształt pudełka po pizzy.
– Oryginalne pudełko miało ścięte narożniki, a po "magii AI" nagle zrobił się z niego idealny kwadrat. Technologia technologią, ale czasem przez cały czas przegrywa ona z pudełkiem do pizzy – komentuje.
Apel o uczciwość
W końcowej części wpisu Capital Pizza Rzeszów, właściciele lokalu podkreślili, iż choć cała sytuacja może wydawać się zabawna, problem prób wyłudzania zwrotów staje się coraz bardziej zauważalny także w gastronomii.
– A tak już całkiem serio - nie polecamy takich prób oszustwa. Bądźmy wobec siebie po prostu fair i uczciwi – napisano.
Pizzeria zaznaczyła również, iż mimo całego zamieszania, właściciele nie zamierzają zmieniać swojej dotychczasowej polityki wobec klientów. Sama zaś sprawa zostanie zgłoszona odpowiednim organom.
– My dalej robimy pizzę z porządnych składników, a Was zapraszamy do spróbowania jej na żywo. Miłego dnia! – dodano we wpisie.







