Jeżeli chcesz dodać swoim oczom świeżości z rana, to postaw na dobry korektor. To podstawa udanego makijażu. Teraz modny jest naturalny efekt, więc aby go osiągnąć, zawsze poszukuje wegańskich kosmetyków.
Z korektorem od Essence zaprzyjaźnisz się na dłużej
Mogę szczerzę polecić ci ten produkt, który wypróbowałam na sobie już długi czas temu. Zobaczyłam, jak pewna zagraniczna influencerka pokazuje efekty jego działania na filmiku i zainspirowało mnie to do kupna. Jestem zaskoczona — po cieniach pod oczami nie ma śladu!

Korektor świetnie blenduje się w skórę, dzięki swojej lekkiej konsystencji. Nie będziesz go czuć na twarzy, a inni nie zauważą nawet, iż masz makijaż. Ten produkt rozświetli całą okolicę oka, jednak od ciebie zależy, której partii twarzy chcesz nadać blasku. Marka Essence szczyci się długą trwałością swoich kosmetyków i rzeczywiście korektor nie zważy się w ciągu dnia — co czyni go dobrym jakościowo produktem, w który warto zainwestować dokładnie 12,80 zł.
Czytaj też: Z tym produktem zabłyśniesz - dosłownie. Wydasz tylko 30 zł, a starczy ci do końca lata
Inglot kusi swoją bogatą formułą
Ten korektor to mój personalny faworyt, z którym nie rozstaje się już od 7 lat. Zawsze doceniałam markę Inglot za ich kosmetyki, ponieważ ich skład jest doprawdy imponujący. Mały i niepozorny korektor ma w sobie kofeinę, która wpływa na pobudzenie skóry i odżywiony wygląd.

Naturalne peptydy chronią i regenerują cerę, a sok z brzoskwini i olejek z pestek jabłka alpejskiego intensywnie nawilża. Dodatkowo twoja skóra pod oczami będzie napięta i witalna dzięki działaniu argireliny. Konsystencja jest leciutka i ma średnie krycie, dlatego lubię łączyć ten korektor z produktem od Essence, aby najpierw odżywić skórę, a następnie wyrównać koloryt.