Już dwa tygodnie to znoszę, Szymon! Dwa tygodnie w tym baraku, który oni nazywają pensjonatem. Po co my się w ogóle zgodziliśmy? Bo mama prosiła. Niedługo Anetce by się przydał urlop, Anetka ma ciężkie życie Szymon zgryźliwie sparodiował ton mamy. Rzeczywiście, los cioci Anety nie był godny pozazdroszczenia, ale Zosia nie potrafiła jej współczuć. W […]