Robert słyszy: ale masz fajne uzależnienie. "Nie wiedzą, jak cierpię"
Zdjęcie: Mężczyzna
"Czemu ty to robisz? Nie wystarczam ci?" — pytała Weronika. Prawie im wyszło wspólne życie, kochali się, dogadywali. "Po prostu mam duże libido, myślę o tobie i ciągle jestem podniecony" — odpowiadał. I było OK. Robert był choćby z siebie dumny. Taki facet przez duże "F".






![Psychoterapeutka: osoba skrzywdzona seksualnie ma prawo zgłosić krzywdę, kiedy jest na to gotowa [WYWIAD]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/02/ee480f7dbbc8d6b09b4b0f414e8ee53f_xl.jpg)



