Złota era aplikacji randkowych dobiegła końca. Oprócz pioniera randkowego Tindera, konkurenci tacy jak Bumble również zmagają się z ogromnym spadkiem liczby użytkowników. Wygląda na to, iż single zmęczyli się "niekończącym się przesuwaniem". Teraz lider branży z USA reaguje na rosnącą frustrację, wdrażając plan, który był na zapleczu od ponad roku.