Przerwa w dostawie prądu może oznaczać znacznie więcej niż ciemne mieszkanie. Problemy mogą objąć ogrzewanie, dostęp do wody, płatności kartą i łączność, a wtedy codzienne zakupy przestają być prostym sposobem na uzupełnienie braków. Rządowy „Poradnik Bezpieczeństwa”, przygotowany przez MSWiA, MON i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, zaleca zgromadzenie zapasów na minimum trzy dni. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to co najmniej 36 litrów wody, ale przygotowania obejmują również sposób przyrządzania posiłków, potrzeby domowników i ustalenie, co zrobić, gdy nie można się do siebie dodzwonić.
Premier Donald Tusk. Fot. Shutterstock.Dlaczego właśnie 72 godziny? Chodzi o czas bez podstawowych usług
Trzy doby są punktem odniesienia przy przygotowywaniu gospodarstwa domowego na zakłócenia normalnego funkcjonowania. W tym czasie rodzina powinna mieć możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb, choćby jeżeli dostęp do sklepów, aptek lub infrastruktury będzie utrudniony. Przyczyną może być rozległa awaria, gwałtowna pogoda, powódź albo inne poważne zagrożenie. W rządowym poradniku zalecenie dotyczy zapasów na minimum trzy dni, więc nie jest to prognoza czasu trwania każdej awarii. Przygotowania warto dostosować do liczby domowników, ich zdrowia oraz warunków, w których mieszkają.
Podobny kierunek przyjęto na poziomie europejskim. Przedstawiona przez Komisję Europejską 26 marca 2025 roku strategia Unii Gotowości uwzględnia zwiększanie zdolności mieszkańców do samodzielnego funkcjonowania przez co najmniej 72 godziny w sytuacji kryzysowej. Polskie zalecenia wpisują się w ten sposób przygotowania na przerwy w podstawowych usługach. Domowy zapas pozwala ograniczyć konieczność wychodzenia po najpotrzebniejsze rzeczy w trudnych warunkach. Pomaga również wtedy, gdy służby i infrastruktura są obciążone obsługą wielu zdarzeń jednocześnie.
Minimum 3 litry wody dziennie. Dla większej rodziny robi się kilkadziesiąt litrów
Najbardziej konkretna liczba w części dotyczącej zapasów to minimum 3 litry wody na osobę na dobę. Przygotowanie zapasu na trzy dni wymaga więc pomnożenia liczby domowników przez dziewięć litrów. Jedna zgrzewka sześciu półtoralitrowych butelek zawiera 9 litrów, czyli odpowiada temu minimum dla jednej osoby na cały trzydniowy okres. Dla czterech osób potrzebne są cztery takie zgrzewki, a dla sześciu — sześć. Poniższe wyliczenia dotyczą ilości przechowywanej wody, a nie zalecenia, aby każdy domownik wypijał dokładnie trzy litry dziennie.
| 1 osoba | 3 litry | 9 litrów | 6 |
| 2 osoby | 6 litrów | 18 litrów | 12 |
| 3 osoby | 9 litrów | 27 litrów | 18 |
| 4 osoby | 12 litrów | 36 litrów | 24 |
| 5 osób | 15 litrów | 45 litrów | 30 |
| 6 osób | 18 litrów | 54 litry | 36 |
W poradniku ta ilość znajduje się w kategorii dotyczącej jedzenia i picia. Przy organizowaniu gospodarstwa trzeba osobno uwzględnić wodę potrzebną do higieny oraz potrzeby zwierząt. W przeciwnym razie część podstawowego zapasu gwałtownie zostanie przeznaczona na inne czynności. Znaczenie ma również dostępność butelek dla domowników: osoba starsza może mieć trudność z przeniesieniem dużego pojemnika. Warto więc wybrać takie opakowania i miejsce przechowywania, aby z zapasu można było rzeczywiście skorzystać.
Pełna szafka makaronu nie rozwiązuje problemu, jeżeli nie da się gotować
Rządowy poradnik wskazuje żywność gotową do spożycia. W praktyce warto przejrzeć domowe zapasy pod kątem tego, które produkty można zjeść bez gotowania, podgrzewania i pobierania dużej ilości wody. Makaron, ryż i suche nasiona roślin strączkowych mają swoje miejsce w spiżarni, ale wymagają odpowiednich warunków przygotowania. Podczas awarii prądu w mieszkaniu z płytą indukcyjną ta różnica staje się bardzo istotna. Część zapasu powinna więc obejmować produkty, które domownicy jedzą na co dzień i które można wykorzystać także bez działającej kuchni.
Pomaga rozpisanie prostego jadłospisu na trzy dni. W przykładowym planie zakładającym trzy posiłki dziennie dla czterech osób trzeba przewidzieć 36 porcji, przy czym ich wielkość i skład zależą od potrzeb poszczególnych domowników. To wyliczenie organizacyjne, które pozwala zauważyć, czy zapas wystarczy całej rodzinie. Trzeba uwzględnić alergie, specjalne diety oraz potrzeby małych dzieci. Warto też sprawdzić opakowania: konserwa wymagająca otwieracza będzie użyteczna dopiero wtedy, gdy odpowiednie narzędzie również znajduje się pod ręką.
Sprawdź, które rzeczy w domu zależą od jednego gniazdka
Przygotowanie mieszkania wymaga przejrzenia urządzeń, z których korzystamy niemal automatycznie. Ładowarka telefonu, czajnik, płyta indukcyjna i router mają wspólną słabość: potrzebują energii elektrycznej. Także ogrzewanie może wymagać prądu do działania sterownika lub pomp, choć samo źródło ciepła wykorzystuje inne paliwo. Dlatego warto sprawdzić wcześniej, co przestanie działać w konkretnym domu. Poniższe przykłady pokazują, dlaczego sam zakup dodatkowego jedzenia nie wyczerpuje przygotowań.
| Oświetlenie | Lampy zasilane z sieci przestaną działać. | Latarkę oraz pasujące zapasowe baterie. |
| Ładowanie telefonu | Ładowarka sieciowa będzie bezużyteczna bez prądu. | Naładowany powerbank i adekwatny kabel. |
| Dostęp do informacji | Internet i telefonia mogą być niedostępne. | Radio na baterie lub korbkę. |
| Przygotowanie posiłku | Kuchenka elektryczna i czajnik mogą nie działać. | Część zapasu żywności gotową do spożycia. |
| Płatności | Terminale i bankomaty mogą być niedostępne. | Gotówkę w różnych nominałach. |
Sprzęt awaryjny warto wcześniej sprawdzić. Powerbank powinien być naładowany, kabel pasować do telefonu, a baterie odpowiadać urządzeniom, które mają zasilać. Radio należy uruchomić i upewnić się, iż domownicy potrafią z niego korzystać. Latarka powinna znajdować się w miejscu, do którego można dotrzeć także po ciemku. Takie przygotowanie pozwala uniknąć sytuacji, w której potrzebne rzeczy są w domu, ale ich odnalezienie lub uruchomienie zajmuje dużo czasu.
Gotówka ma pomóc przy problemach z płatnościami. Kwotę trzeba dopasować do rodziny
Wśród zalecanych zapasów znajduje się gotówka w różnych nominałach. Ma ona znaczenie, gdy sklep może prowadzić sprzedaż, ale nie działa terminal albo klient nie ma dostępu do bankomatu. Poradnik nie wskazuje jednej kwoty, która byłaby odpowiednia dla wszystkich gospodarstwa domowego. Można ją oszacować na podstawie podstawowych wydatków rodziny i rzeczy, które już zostały zgromadzone. Mniejsze nominały ułatwiają zapłatę za drobne zakupy, chociaż możliwość dokonania transakcji przez cały czas zależy od tego, czy dany punkt jest otwarty i może obsługiwać klientów.
Przy braku ogrzewania ważne są bezpieczne rozwiązania
W części poświęconej długotrwałemu brakowi prądu poradnik zaleca oszczędzanie ciepła i zebranie domowników w jednym pokoju. Wśród domowych zapasów wymienia koce, śpiwory i ciepłą odzież. Wskazuje również ograniczenie otwierania lodówki i zamrażarki, dzięki czemu urządzenia dłużej zachowują niską temperaturę. Własne przygotowania trzeba odnieść do możliwości budynku oraz wyposażenia gospodarstwa. Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do zastępczych źródeł ogrzewania i zasilania, których bezpieczne użytkowanie wymaga odpowiednich warunków.
Dotyczy to między innymi przenośnych agregatów spalinowych. W materiałach przygotowanych przez Tauron Dystrybucja i Dolnośląski Urząd Wojewódzki we współpracy ze strażą pożarną wskazano zagrożenie zatruciem spalinami i tlenkiem węgla przy uruchamianiu ich w garażu, piwnicy lub nieprzystosowanym pomieszczeniu. Taki agregat należy użytkować na zewnątrz, z dala od okien i drzwi, zgodnie z instrukcją producenta. Nie wolno podłączać go do zwykłego gniazdka w ścianie w celu zasilania domowej instalacji. Przygotowanie odpowiedniego układu zasilania wymaga fachowego rozwiązania.
Rodzina musi wiedzieć, gdzie się spotka, gdy przestaną działać telefony
Poradnik zaleca ustalenie danych kontaktowych oraz miejsc i terminów spotkań w pobliżu domu i poza miejscowością zamieszkania. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy kryzys zaczyna się w środku dnia, a domownicy przebywają w różnych miejscach. Ustalenia powinny być znane wszystkim i zapisane również poza telefonem. Rodzinny plan trzeba regularnie aktualizować i przećwiczyć, uwzględniając sposób działania szkoły, miejsca pracy oraz potrzeby osób niesamodzielnych. W rzeczywistej sytuacji należy dostosować go do aktualnych komunikatów i poleceń służb.
To część przygotowań, którą łatwo przeoczyć. W badaniu Eurobarometr z 2024 roku, przywołanym w europejskim raporcie dotyczącym gotowości, 18 proc. respondentów deklarowało uzgodnienie z rodziną lub znajomymi sposobu kontaktu w sytuacji kryzysowej. Zapas napojów i żywności deklarowało 29 proc., a dostęp do radia na baterie — 20 proc. Są to dane dotyczące mieszkańców Unii Europejskiej, a nie wyłącznie Polski. Pokazują, iż przygotowania obejmują zarówno przedmioty, jak i wcześniejsze ustalenia między ludźmi.
Brak wody oznacza również problem z higieną i toaletą
Przerwa w dostawie wody utrudnia codzienne czynności znacznie szerzej niż samo picie i przygotowywanie jedzenia. Trzeba uwzględnić mycie, korzystanie z toalety, pielęgnację dzieci oraz potrzeby osób wymagających opieki. W poradniku znalazły się między innymi chusteczki nawilżane, środki higieniczne, worki na odpady i wiadro z pokrywą. Osobny rozdział opisuje możliwość przygotowania prowizorycznej toalety, jeżeli nie ma bieżącej wody. Autorzy zaznaczają przy tym, iż sposób pozbywania się nieczystości powinien być zgodny z informacjami przekazywanymi przez służby komunalne.
Leki, sprzęt pomocniczy i zwierzęta wymagają osobnego przygotowania
Domowa apteczka powinna uwzględniać leki przyjmowane na stałe oraz potrzeby konkretnych domowników. Warto wcześniej sprawdzić ich dostępność, terminy ważności i wymagane warunki przechowywania. Osoby korzystające ze sprzętu medycznego lub urządzeń wspomagających powinny uwzględnić również zależność tego wyposażenia od zasilania. Sposób zabezpieczenia leczenia podczas awarii najlepiej ustalić wcześniej z lekarzem lub farmaceutą. Dzięki temu przygotowania odpowiadają rzeczywistym potrzebom, zamiast sprowadzać się do zgromadzenia przypadkowych preparatów.
W zapasach trzeba uwzględnić także zwierzęta. Rządowy poradnik zaleca przygotowanie karmy, wody pitnej i potrzebnych leków na kilka dni oraz przechowywanie dokumentacji zdrowotnej w jednym miejscu. Przydatny jest również odpowiedni sprzęt transportowy, dopasowany do psa, kota lub innego zwierzęcia. Wodę dla zwierząt należy doliczyć do zapasu dla domowników, ponieważ przedstawione wcześniej wyliczenia obejmują ludzi. Wcześniejsze przygotowanie ułatwia opiekę nad zwierzęciem zarówno podczas pozostawania w domu, jak i wtedy, gdy trzeba go opuścić.
Zalecenia są dobrowolne. Przygotowania można zacząć od tego, co już jest w domu
MSWiA wyjaśnia w oficjalnych pytaniach i odpowiedziach, iż poradnik ma charakter informacyjny i edukacyjny, a korzystanie z niego jest dobrowolne. Zalecenie zgromadzenia zapasów nie ustanawia mandatu za brak określonej liczby butelek czy plecaka ewakuacyjnego. Przygotowania mają zwiększyć możliwość poradzenia sobie z zakłóceniami codziennego życia. Ich zakres powinien wynikać z warunków i potrzeb gospodarstwa domowego. Minimum 72 godzin jest punktem odniesienia, który można wykorzystać do oceny własnych braków.
Najłatwiej zacząć od wspólnego przeglądu rzeczy już znajdujących się w mieszkaniu. Warto policzyć wodę, sprawdzić żywność możliwą do zjedzenia bez gotowania, uruchomić latarkę i radio oraz naładować powerbank. Następnie można stopniowo uzupełniać braki podczas zwykłych zakupów. Poradnik dopuszcza korzystanie z części zapasów na bieżąco i ich regularne odtwarzanie, a także zaleca przeglądanie terminów przydatności co kilka miesięcy. Taki sposób pomaga utrzymać zapas produktów, które rodzina rzeczywiście wykorzystuje.
Równie ważna jest krótka rozmowa o tym, kto potrzebuje pomocy, gdzie znajdują się podstawowe rzeczy i jak domownicy skontaktują się przy braku łączności. Warto sprawdzić, czy osoby uprawnione do obsługi instalacji wiedzą, gdzie odcina się wodę, gaz i prąd, oraz czy dojście do wyjścia pozostaje wolne. Przygotowany plecak może ułatwić szybkie opuszczenie mieszkania, jeżeli wymaga tego sytuacja. Domowe zapasy służą bezpiecznemu pozostaniu na miejscu wtedy, gdy jest to możliwe; konieczność ewakuacji wymaga zastosowania się do aktualnych instrukcji. O wartości przygotowań decyduje przede wszystkim to, czy cała rodzina potrafi z nich skorzystać.










![Życie bez jelita grubego? Paulina straciła je przez Leśniowskiego-Crohna [TAKA PANI URODA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=534;0;540;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/10/20261009-stomia-ilu-IK.jpg)

