Firanki po zimie często zdają się być poszarzałe lub zżółkłe. Gromadzą kurz, dym i inne zanieczyszczenia, co szkodzi zarówno estetyce, jak i zdrowiu. Planując wiosenne mycie okien i odświeżanie tkanin, zamiast sięgać po silne wybielacze, warto wypróbować domowy sposób znany naszym babciom. Dzięki niemu na oknach znów zawisną śnieżnobiałe firanki.
Pranie firanek po zimie. Spróbuj domowych metod
Firanek nie pierze się tak często jak ubrań czy pościeli, jednak kilka razy w roku wymagają odświeżenia. Z pewnością dobrym momentem jest na to koniec zimy i nadejście słonecznej wiosny. Często tkanina ta potrzebuje intensywnego moczenia oraz odświeżenia, gdyż poprzez kurz i zanieczyszczenia traci swoją śnieżną biel.
Brudne firanki wpływają nie tylko na poczucie estetyki w domu, ale również na zdrowie i samopoczucie. Jako siedlisko kurzu i bakterii są prawdziwym utrapieniem dla alergików, dlatego odświeżenia firanek nie można przegapić podczas wiosennych porządków.
Wiele osób w tym celu sięga po silne detergenty, inni zaś po domowe rozwiązania jak soda oczyszczona bądź ocet. Ja zamiast tego wybieram naturalny sposób znany już choćby naszym babciom. Sok z cytryny to alternatywa dla wszelkich chemicznych wybielaczy, która nie tylko skutecznie działa, ale i jest bezpieczna dla cienkich tkanin, takich jak woal czy tiul.
Zobacz także: Tak odświeżysz zasłony w mniej niż kwadrans. Będą pachnieć jak nowe
Wybielanie firanek. Tak będą na nowo śnieżnobiałe
Sok z cytryny zawiera naturalny kwas cytrynowy, który delikatnie rozjaśnia tkaniny, neutralizuje nieprzyjemne zapachy, pomaga usuwać osady i zacieki, a do tego działa lekko antybakteryjnie. W naturalny sposób pomaga przywrócić śnieżną biel choćby całkowicie poszarzałym tkaninom.
Cytryna odświeża materiał i do tego go zmiękcza, przez co staje się przyjemny w dotyku. Od lat piorę firanki tylko w ten sposób, przez co wciąż wyglądają jak nowe. gwałtownie odzyskują swój blask i estetyczny wygląd.
Pranie firanek w soku z cytryny jest bardzo proste. Wystarczy bowiem zaledwie ½ szklani soku wlać bezpośrednio do bębna pralki. Przy większych zabrudzeniach lub mocno poszarzałych firankach zaleca się wcześniej namoczyć je w ciepłej wodzie z dodatkiem soku z cytryny i/lub odrobinie sody oczyszczonej.
Dzięki temu trudne zanieczyszczenia zostaną rozpuszczone, a poszarzałe lub pożółkłe firanki znów będą biły bielą po oczach. Ważne, aby nie używać do tego gorącej wody, która może osłabiać włókna i utrwalać zabrudzenia. Najlepiej sprawdzi się letnia. Ponadto w czasie prania dobrze unikać wysokich obrotów wirowania, natomiast po praniu warto rozwieszać je jeszcze wilgotne na karniszu, co pozwoli uniknąć prasowania.
Zobacz też:
Zamiast kupować nowy dywan, zrób to ze starym. Będzie wyglądał, jak prosto ze sklepu
Wciąż budzisz się niewyspany? Połóż to w sypialni, a zaśniesz jak dziecko
Firanki będą lśniąco białe aż do świąt. Wystarczy, iż namoczysz je w tym











