Pani Hanna (lat 94) od grudnia zeszłego roku nie wychodzi z domu. Stan zdrowia nie pozwala jej na pokonywanie czterech pięter bez windy. Pani Izabella (lat 69) każdego dnia naraża się na poważne kontuzje, korzystając z wanny, co jest sporym wyzwaniem. Historie bohaterek startującej dziś, 7 kwietnia – w Światowy Dzień Zdrowia, kampanii społecznej „Bezpieczny dom prawem seniora” Habitat for Humanity Poland stanowią przykład tego, z czym codziennie mierzy się aż 3 mln seniorów w Polsce . Problem jest znaczący, bo to kilka mniej niż wynosi łączna liczba mieszkańców Warszawy, Krakowa i Wrocławia – trzech największych miast w Polsce. Niedostosowane mieszkania stają się dla wielu osób starszych przestrzenią ograniczeń, a nie bezpieczeństwa. Wraz z kampanią premierę ma opracowanie fundacji – kompendium wiedzy o problemach mieszkaniowych osób starszych w Polsce, w którym Habitat for Humanity Poland analizuje przyczyny złej sytuacji mieszkaniowej polskich seniorów i proponuje rozwiązania problemu.
● Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, iż problemy zdrowotne osób starszych należą do najpilniejszych wyzwań współczesnego świata. Dekada 2021-2030 została ogłoszona przez WHO Dekadą Zdrowego Starzenia się, czyli długiego życia nie tylko pozbawionego chorób, ale i w ogólnym dobrostanie.
● W Polsce żyje 1 mln osób określanych jako „więźniowie czwartego piętra”. W tej grupie przeważają osoby starsze .
● Najczęstszym skutkiem braku dostosowania mieszkań do potrzeb osób starszych są upadki. choćby 60% upadków seniorów zdarza się w mieszkaniach .
● Habitat for Humanity Poland przekonuje, iż tych i innych konsekwencji można uniknąć dzięki stosunkowo niewielkim zmianom w mieszkaniach seniorów, które znacząco poprawiają ich bezpieczeństwo, wygodę i zdrowie psychiczne. To zadanie dla ich bliskich. Wprowadzenie zmian na większą skalę byłoby możliwie dzięki edukowaniu nt. problemu i programowi niewielkich dofinansowań dla osób, które nie mogą pokryć remontu mieszkania z własnej kieszeni.
Polskie mieszkania nie są gotowe na erę seniorów
Obecnie w Polsce mieszka ponad 10 mln osób, które przekroczyły 60. rok życia, czyli seniorów . Statystyki pokazują, iż w najbliższych latach ich liczba będzie rosnąć, a Polska należy do najszybciej starzejących się społeczeństw w Europie. Już w 2040 roku osoby w wieku 80+ będą stanowić 36% wszystkich seniorów, a dekadę później – ponad 10% populacji Polski . – Wyzwaniem nie jest samo starzenie się społeczeństwa, ale to, iż aż 3 miliony osób starszych mieszka w niedostosowanych do ich potrzeb lokalach, które mogą zagrażać ich bezpieczeństwu. W większości przypadków chodzi o mieszkania w blokach z wielkiej płyty, które powstawały w okresie powojennego boomu mieszkaniowego i PRL-u. W tamtych czasach najważniejsze było, aby gwałtownie i sprawnie stawiać kolejne osiedla, by zapewnić miejsce do życia kolejnym pokoleniom wyżu demograficznego. Mniej liczyła się ergonomia użytkowania i nie zastanawiano się nad tym, czy mieszkania będą wygodne dla osób starszych – komentuje dr Mateusz Piegza, architekt, Dyrektor Programowy Fundacji Habitat for Humanity Poland, organizacji, która zajmuje się pomocą mieszkaniową dla osób w trudnej sytuacji życiowej.
Brak windy w blokach do czterech pięter, wąskie korytarze, małe łazienki, nierzadko ślepa kuchnia – to cechy charakterystyczne dla budownictwa mieszkaniowego i lokali z tamtego okresu. Nie stanowią problemu dla młodszej, sprawnej fizycznie osoby. Jednak z upływem lat, gdy pogarsza się wzrok, maleje sprawność ruchowa (co 3. osoba po 65. roku życia ma trudności z podstawowymi czynnościami: ubieraniem się, kąpielą czy wstawaniem z krzesła ) i pojawiają się konkretne wyzwania zdrowotne, takie przestrzenie stawiają szereg wyzwań swoim lokatorom.
Od 30 lat Habitat for Humanity wspiera osoby znajdujące się w trudnej sytuacji mieszkaniowej. – Regularnie spotykamy seniorów, którzy przedwcześnie tracą samodzielność, ponieważ mieszkają w lokalach niedostosowanych do ich potrzeb. To doświadczenie skłoniło nas do działania. Postanowiliśmy wystartować z kampanią „Bezpieczny dom prawem seniora”, bo w przestrzeni publicznej zdecydowanie za mało mówi się o tym problemie, a przecież on dotyczy albo będzie dotyczyć nas wszystkich. Dziś opiekujemy się naszymi rodzicami, dziadkami, ale w przyszłości sami będziemy seniorami – zaznacza Magdalena Dul-Komosińska, Prezeska Fundacji Habitat for Humanity Poland.
Organizacja przygotowała opracowanie przedstawiające skalę problemu oraz jego przyczyny i konsekwencje – zdrowotne, społeczne i ekonomiczne. Publikacja zawiera także dobre praktyki oraz rekomendacje zmian wspierających bezpieczne starzenie się we własnym domu. – Opracowanie kierujemy przede wszystkim do bliskich i opiekunów osób starszych, a także do samych seniorów. To również materiał dla decydentów wpływających na politykę mieszkaniową w Polsce oraz dla osób odpowiedzialnych za budowę mieszkań, w tym deweloperów – dodaje.
Problemy zaczynają się już na wejściu
Większość starszych osób mieszka dziś w budynkach wielorodzinnych, wybudowanych czterdzieści, pięćdziesiąt lat temu i wcześniej. Jak wynika z opracowania Habitat for Humanity Poland, problemem jest nie tylko częsty brak wind czy windy niedostosowane do potrzeb osób o ograniczonej sprawności ruchowej. Seniorzy już od progu napotykają wiele innych barier architektonicznych: wąskie schody, brak poręczy po obu stronach, śliskie stopnie, niewystarczające oświetlenie klatek schodowych, progi i różnice poziomów przy wejściach czy ciężkie drzwi wejściowe. – Każdy z tych elementów dla młodego i sprawnego człowieka może wydawać się niewielkim utrudnieniem, ale osoba w podeszłym wieku, której mobilność, zmysł równowagi czy wzrok nie działają już tak sprawnie, ryzykuje upadkiem. A nagromadzenie w jednym miejscu tylu przeszkód może tworzyć barierę, która z czasem staje się nie do pokonania. Z takiego powodu osoby starsze ograniczają wychodzenie z domu, skazując się na izolację – wyjaśnia Magdalena Kostrzewska architektka, ekspertka Fundacji Habitat for Humanity Poland.
Po wejściu do mieszkania seniora ujawniają się kolejne problemy. Można je znaleźć w każdym pomieszczeniu, jednak najwięcej barier starsze osoby napotykają w łazience: wysoka wanna, nisko zawieszony sedes, brak specjalnych uchwytów i punktów podparcia, mało miejsca dla osoby poruszającej się na wózku czy przy pomocy chodzika. Jeszcze mniej miejsca jest w toalecie, w starszym budownictwie często oddzielonej od łazienki. W kuchni wysoko zawieszone szafki przy ograniczonym miejscu do przechowywania zmuszają seniorów do wspinania się na stołek, by sięgnąć po potrzebne rzeczy. Blaty robocze są najczęściej przygotowywane pod osoby, które mogą pracować w pozycji stojącej. Problemy występujące w całym mieszkaniu to śliskie podłogi lub niezabezpieczone dywany i chodniki, kable zalegające na podłogach, o które łatwo się potknąć, wąskie korytarze, wysokie progi czy nieodpowiednie oświetlenie.
Bardzo kosztowne konsekwencje
Bariery i problemy, na które natrafiają seniorzy w swoich mieszkaniach, mają bezpośredni wpływ na jakość ich życia, bezpieczeństwo i samodzielność. Najczęstszą konsekwencją tych wyzwań są upadki. choćby do 60% upadków seniorów zdarza się w domu, najczęściej podczas zwykłych, codziennych czynności . W grupie osób między 85. a 89. rokiem życia, które większość czasu spędzają w swoich mieszkaniach, odsetek ten może sięgać 80% . Młodsza osoba szybciej dochodzi do siebie po takim zdarzeniu, dla seniora często oznacza hospitalizację i długą rekonwalescencję. Sprawa staje się poważniejsza wraz z wiekiem. U osób po 75. roku życia upadki są jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności i piątą, co do częstotliwości występowania, przyczyną zgonów .
Nie tylko rodzina i bliscy, ale pośrednio całe społeczeństwo ponosi koszty leczenia skutków upadków spowodowanych barierami w mieszkaniach. W Polsce brakuje oficjalnych szacunków dotyczących skali tego obciążenia dla budżetów domowych i gospodarki, ale z danych zbieranych w innych krajach wynika, iż sumy są wysokie. Dla przykładu, szacuje się, iż w Wielkiej Brytanii roczny koszt z tego tytułu wynosi 1,7 mld funtów .
Starych drzew się nie przesadza, tylko pomaga im dalej rosnąć
Dostosowanie mieszkania do potrzeb osoby starszej to nie luksus, a konieczność, która uchroni naszą babcię, dziadka, rodzica czy sąsiada przed upadkiem i jego konsekwencjami. – Musimy zapewnić seniorom bezpieczne i godne warunki życia. Musimy wspierać ich niezależność i dobrostan. Nie możemy pozwolić sobie na izolację i pominięcie już w tym momencie licznej grupy społecznej, która w kolejnych latach będzie rosła w coraz szybszym tempie. Co ważne, odpowiedzią na problem nie jest przesiedlenie starszych osób do wygodnych mieszkań w nowym budownictwie czy zamknięcie ich w domach opieki. Mają prawo do życia we własnych mieszkaniach, w otoczeniu, które doskonale znają – zauważa Magda Koźluk, architektka, ekspertka Fundacji Habitat for Humanity Poland,
Tę uwagę podkreślają słowa pani Marleny (lat 71), która opiekuje się swoją mamą (lat 94): – Jest takie powiedzenie: starych drzew się nie przesadza. o ile moja mama mieszka 70 lat w jednym mieszkaniu, to jest takim drzewem, które tutaj zapuściło swoje korzenie. Urządzała je latami, by czuć się w nim bezpiecznie, zna je na pamięć. Wszystkie jej dzieci wychowały się w tym mieszkaniu, na tym osiedlu. Tu wszystko jest bliskie. choćby jeżeli mama nie może wychodzić, to jest u siebie. Senior wyrwany ze swojego środowiska nie jest już w stanie oswoić nowego miejsca – zaznacza pani Marlena.
Jak zostało podkreślone w opracowaniu Habitat for Humanity Poland, zadbanie o odpowiednie warunki życia dla seniorów wymaga zmian systemowych – prawo i polityka mieszkaniowa powinna nadążać za zmianami demograficznymi polskiego społeczeństwa. Działania, których celem byłoby dostosowanie mieszkań do potrzeb osób starszych, aby mogły jak najdłużej pozostawać we własnych czterech kątach, są zawarte m.in. w uchwale Rady Ministrów z 2018 roku pn. „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo – Uczestnictwo – Solidarność” czy w „Koncepcji Rozwoju Kraju 2050”. Jednak do dziś nie mamy w Polsce zintegrowanego systemu wsparcia zarówno na poziomie centralnym, jak i samorządowym. Bez wsparcia rządzących i wdrożenia odpowiednich narzędzi nie da się pomóc starszym osobom na szeroką skalę i zadbać o seniorów w przyszłości.
Czy w domu moich dziadków jest bezpiecznie?
Systemowe rozwiązania wymagają czasu i najczęściej są wprowadzane etapami. Jednak jak podkreślają twórcy kampanii „Bezpieczny dom prawem seniora”, trzeba działać już teraz, zanim niewielkie bariery staną się poważnymi zagrożeniami. – Chodzi o stosunkowo niewielkie zmiany, które możemy wprowadzić w mieszkaniach naszych rodziców czy dziadków „od ręki”. Mały remont łazienki – wymiana wanny na prysznic, zainstalowanie dodatkowych uchwytów, reorganizacja przestrzeni w kuchni, gdzie wszystkie niezbędne sprzęty są pod ręką i nie ma potrzeby wspinać się na taboret do wyższych półek, rezygnacja z kuchni gazowej na rzecz bezpieczniejszej płyty elektrycznej, zainstalowanie włączników światła i kontaktów w miejscach łatwo dostępnych dla seniorów, pokrycie śliskich powierzchni bezpieczniejszą wykładziną itd. Podobne przykłady można mnożyć – podpowiada Magda Koźluk. Z kolei Magdalena Dul-Komosińska dodaje, iż nie można zapominać o ważnej kwestii: – Nie ograniczajmy się do uniwersalnych rozwiązań. Zmiany przeprowadzone w mieszkaniu zawsze powinny odpowiadać na potrzeby danego seniora. Wszelkie wprowadzane udogodnienia powinny być również przeprowadzane po wysłuchaniu starszej osoby. Powinniśmy pomagać, a nie odbierać sprawczość. Nie zakładajmy z góry, iż wiemy, czego potrzebują starsze osoby, choćby te bliskie. Zanim zaczniemy działać, zapytajmy. Przygotujmy się na to, iż taka rozmowa nie zawsze będzie łatwa. Zmiany są trudne, choćby dla młodszych osób – zaznacza.
Jak przeprowadzić taką rozmowę, która pomoże zabezpieczyć seniorów przed upadkami w mieszkaniach i ulepszyć tę najbliższą przestrzeń? Habitat for Humanity Poland przygotował pomoc, która ułatwia przeprowadzanie takich rozmów. Na stronie www.bezpiecznydomseniora.pl dostępny jest darmowy quiz. Można go przejść razem z seniorem. Pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy dane mieszkanie jest dla niego bezpieczne. Po rozwiązaniu quizu można pobrać checklistę. To dodatkowe wsparcie, które ułatwi proces dokonywania zmian w mieszkaniu. W kilku prostych krokach pozwala zidentyfikować potencjalne zagrożenia i podpowiada, jak je usunąć, aby zadbać o bezpieczną przestrzeń.
Darmowy ebook „Bezpieczny dom prawem seniora. Kompendium wiedzy o problemach mieszkaniowych osób starszych w Polsce” jest dostępny na stronie www.bezpiecznydomseniora.pl
Opracowanie zostało przygotowane przez ekspertów Habitat for Humanity Poland w marcu 2026 roku.










