Zamki spowite mgłą, mroczne legendy, tajemnicze lasy i opowieści o najsłynniejszym wampirze świata – taki obraz Rumunii jest mocno zakorzeniony w świadomości turystów. Rzeczywistość okazuje się jednak inna. - Transylwania w rzeczywistości nie ma wcale mroczniejszej historii niż inne regiony w naszej części świata - opowiada w rozmowie z WP Julia Jaworska, rumunistka, twórczyni strony Opowieści z Rumunii.