Po dwunastu latach małżeństwa mąż odszedł do młodszej kobiety, a po pół roku prosił się z powrotem. Wpuściłam go, ale rano wszystko się zmieniło. Wiecie, jest taki moment, kiedy tak dobrze jest być samej, iż sama sobie się dziwicie. Stoisz w kuchni, pijesz kawę w ciszy, patrzysz przez okno – i myślisz: „Boże, jak spokojnie”. […]