Duża sieć sklepów zmienia zasady. Część placówek może być otwarta w niedziele

tulodz.pl 13 godzin temu

Znana sieć sklepów przechodzi na nowy model

Grupa Eurocash rozpoczęła zapowiadaną przebudowę sieci Duży Ben. Dotychczasowy model agencyjny ma zostać zastąpiony franczyzą, a proces będzie prowadzony etapami do końca 2027 roku. Pierwsza placówka funkcjonująca na nowych zasadach działa już w Plewiskach pod Poznaniem.

Uruchomienie sklepu jest początkiem szerszej transformacji, która ma zmienić nie tylko sposób zarządzania placówkami, ale także tempo rozwoju całej sieci. Nowe sklepy mają powstawać wyłącznie jako franczyzy, natomiast istniejące punkty będą stopniowo przechodzić na nowy model.

Zmiana oznacza odejście od rozwiązania, w którym agent prowadzi placówkę w ramach systemu stworzonego przez organizatora sieci, na rzecz modelu, w którym niezależny przedsiębiorca działa we własnym imieniu i na własny rachunek. przez cały czas korzysta przy tym z marki, zaplecza operacyjnego, systemów sprzedażowych, logistyki i rozwiązań wypracowanych przez dużą grupę handlową.

Eurocash zakłada, iż taki układ pozwoli przyspieszyć rozwój sieci i zwiększyć jej elastyczność. Lokalne placówki mają być prowadzone przez przedsiębiorców bezpośrednio zainteresowanych wynikami własnego biznesu, a jednocześnie korzystających ze skali i infrastruktury dużej organizacji.

Nowe sklepy najpierw w czterech województwach

Pierwszy etap transformacji koncentruje się na województwach mazowieckim, dolnośląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Szczególne znaczenie dla rozwoju nowego modelu mają Warszawa, Wrocław, Poznań i Szczecin.

To właśnie na tych rynkach Grupa Eurocash zamierza w pierwszej kolejności rozwijać franczyzę i przekształcać kolejne działające placówki. Dopiero później rozwiązanie ma obejmować następne części kraju.

Sieć Duży Ben ma już znaczącą skalę działalności. Rozwija się od 2016 roku, a w kolejnych latach zwiększała liczbę sklepów przede wszystkim w dużych i średnich miastach. Już w 2023 roku informowała o otwarciu 400. placówki. W ciągu zaledwie dziesięciu miesięcy liczba punktów wzrosła wówczas z 300 do 400.

Nowa strategia nie sprowadza się więc do eksperymentu obejmującego pojedyncze sklepy. Eurocash przebudowuje sposób funkcjonowania rozpoznawalnego ogólnopolskiego formatu handlowego i zakłada, iż franczyza stanie się podstawą jego dalszego rozwoju.

Czy sklepy Duży Ben będą otwarte w każdą niedzielę?

Dla klientów najbardziej zauważalnym skutkiem nowego modelu może być zwiększenie liczby placówek działających w niedziele i święta. Franczyza daje przedsiębiorcy inne możliwości organizacji pracy niż dotychczasowy model agencyjny.

Nie oznacza to jednak, iż po zmianie szyld na drzwiach automatycznie pozostanie odwrócony na stronę „otwarte” w każdą niedzielę.

Polskie przepisy przez cały czas obowiązują wszystkich przedsiębiorców. Jedno z wyłączeń spod zakazu handlu dotyczy placówek, w których handel prowadzi przedsiębiorca będący osobą fizyczną – osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyjaśnia, iż franczyzobiorca co do zasady działa właśnie we własnym imieniu i na własny rachunek. Może więc otworzyć sklep w niedzielę objętą ograniczeniami, ale pod warunkiem, iż sam osobiście prowadzi w nim handel.

W praktyce właściciel nie może otworzyć placówki i pozostawić sprzedaży wyłącznie zatrudnionemu personelowi, powołując się na wyjątek przewidziany dla przedsiębiorcy. To on powinien wykonywać czynności handlowe. Przepisy dopuszczają także nieodpłatną pomoc niektórych członków najbliższej rodziny, o ile osoby te nie są pracownikami ani osobami zatrudnionymi w danym sklepie.

Niedzielny handel tylko pod określonymi warunkami

Różnica ma najważniejsze znaczenie dla nowego modelu. Franczyza może stworzyć warunki do otwarcia placówki w niedzielę, ale o zgodności działania sklepu z prawem decyduje rzeczywista organizacja pracy, a nie sama nazwa umowy zawartej z siecią.

Jeżeli właściciel prowadzi sklep osobiście i spełnia ustawowe wymagania, może skorzystać z wyjątku. o ile jednak w niedzielę handel zostanie powierzony pracownikom wbrew ograniczeniom, przedsiębiorcy grożą konsekwencje finansowe.

Za niezgodne z prawem powierzanie pracy w handlu w niedziele i święta objęte zakazem grozi grzywna od 1 tys. do 100 tys. zł. Dlatego możliwość działania sklepu przez siedem dni w tygodniu nie będzie zależała wyłącznie od decyzji sieci czy franczyzobiorcy.

Dla części właścicieli możliwość osobistego otwierania sklepu w niedziele może jednak stanowić istotny argument przemawiający za zmianą modelu. Dotyczy to szczególnie miejsc, w których popyt w weekendy jest wysoki, a dodatkowy dzień sprzedaży może mieć znaczenie dla wyniku placówki.

Idź do oryginalnego materiału