Masz ochotę na szklankę ciepłej wody, ale nie chce ci się czekać, aż zagotuje się w czajniku? Ale zaraz, przecież ciepła woda leci w kranie... To wydaje się wygodnym rozwiązaniem, w końcu w zdecydowanej większości przypadków można sięgać po kranówkę bez gotowania i studzenia. No i czym się różni zimna od ciepłej skoro płynie jedną rurą? Okazuje się jednak, iż lepiej wybierać tylko zimną.
REKLAMA
Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"
Czy można pić ciepłą wodę z kranu? Eksperci ostrzegają
NSW Health, ministerstwo zdrowia Nowej Południowej Walii w Australii, informuje, by do picia i gotowania używać jedynie zimnej wody z kranu i tłumaczy, dlaczego. Ciepła woda z powodu procesu podgrzewania może zawierać więcej rozpuszczonych minerałów i metali pochodzących np. z rur. Ostrzegają przed tym również Wodociągi Warszawskie. Jak zaznaczają, jakość i parametry zimnej wody po podgrzaniu i przejściu przez tzw. wymienniki ciepła mogą ulec pogorszeniu. Poza tym picie gorącej lub ciepłej wody prosto z kranu jest też nieopłacalne finansowo.
A co z gotowaniem? Wiele osób wlewa do czajnika albo do garnka gorącą wodę z kranu. Powodem jest przekonanie, iż dzięki temu szybciej się zagotuje. I choć jest to prawda, nie jest to zalecana praktyka. - Woda ciepła służy celom higieniczno-sanitarnym, natomiast zimna spożywczym - tłumaczyła dr Bożena Krogulska z Narodowego Instytutu Zdrowa Publicznego w rozmowie z Gazeta.pl.
Pamiętaj, iż ze względu na zaawansowane procesy uzdatniania i stały monitoring jakości, do spożycia przez ludzi nadaje się wyłącznie zimna woda. Ciepłej używajmy do celów gospodarczych mycia, prania, sprzątania itp.
- zaznaczają Wodociągi Warszawskie.
Co podgrzewa wodę w mieszkaniu w bloku? Ekspert rozprawia się z mitem
Skąd bierze się ciepła woda w kranie? Na ten temat wyrosło sporo mitów, np. dotyczących tego, iż woda w kranie pochodzi z kaloryfera. To bzdura, choć w pewnym momencie sieć ciepłownicza i wodociągowa "stykają się" i stąd bierze się zamieszanie. Tłumaczy to "doktor z TikToka", czyli Konrad Skotnicki.
Cały proces jest prosty: wodociągi dostarczają zimną wodę, ta jest następnie podgrzewana ciepłem z sieci ciepłowniczej w urządzeniu nazywanym wymiennikiem ciepła. Węzeł cieplny znajduje się zwykle w piwnicy, w pomieszczeniu lub w budynku technicznym. W domach lub mieszkaniach ogrzewanych kotłami, piecami podgrzanie wody odbywa się "na miejscu", np. w podgrzewaczach przepływowych lub zasobnikach.











