"Pierwszy raz w niedzielę w życiu leżałam w łóżku do 11". Kobiety z ADHD latami leczyły się na coś zupełnie innego
Zdjęcie: 6a6f9590-2e6c-466d-9017-7afbe6e27316
Zapominanie o spotkaniach, niedokończone sprzątanie, wieczne poczucie, iż "coś jest ze mną nie tak" — dla wielu kobiet to codzienność, którą latami próbowały leczyć jako depresję albo nerwicę. Dopiero diagnoza ADHD — często postawiona po trzydziestce — pozwoliła im zrozumieć, iż problemem nigdy nie był brak silnej woli, tylko inaczej działający mózg. O tym, dlaczego kobiece ADHD tak długo pozostawało niewidoczne, rozmawiały psycholożka Joanna Niedziałek i Monika Borzym w podcaście "Rozmowy o przyjemności"









