Pączki zjedzone, olej zostaje. Gdzie go oddać i dlaczego to takie ważne?

beskidzka24.pl 2 godzin temu

Tłusty czwartek to jeden z tych dni w roku, kiedy nikt nie liczy kalorii. Pączki, faworki, chrust, domowe wypieki — kuchnie pachną słodko, a patelnie i garnki pracują na pełnych obrotach. To święto przyjemności, tradycji i odrobiny kulinarnego szaleństwa. Jest tylko jeden szczegół, o którym rzadko myślimy w tym cukrowym zamieszaniu: co zrobić z olejem, który zostaje po smażeniu?

Po tłustym czwartku w wielu domach zostaje bowiem nie tylko sterta papierowych serwetek i cukier puder na blacie, ale też spora ilość zużytego tłuszczu. I właśnie wtedy pojawia się pokusa, by po prostu wylać go do zlewu albo toalety. To szybkie, wygodne… i bardzo kosztowne w skutkach. Dlaczego? Zużyty olej spożywczy nie znika w rurach tak, jak mogłoby się wydawać. Tłuszcz nie rozpuszcza się w wodzie – przeciwnie, kiedy stygnie, zaczyna tężeć i osadza się na ściankach rur. Z czasem tworzy się warstwa, która zwęża przepływ, aż w końcu prowadzi do zatorów.

W skali miasta problem pozostało większy. W kanalizacji mogą powstawać ogromne tłuszczowe blokady, nazywane czasem „fatbergami”, które potrafią całkowicie zatkać system odpływowy. Efekt? Cofające się ścieki, awarie, kosztowne naprawy i ogromne obciążenie dla oczyszczalni. Co więcej, olej utrudnia proces oczyszczania ścieków i może trafiać do środowiska, zanieczyszczając wodę oraz ograniczając dostęp tlenu dla organizmów wodnych. To nie jest więc tylko „domowy problem hydrauliczny”, ale realna kwestia ekologiczna.

Czego więc absolutnie nie robić ze zużytym olejem? Najważniejsza zasada brzmi: nigdy nie wylewaj oleju do zlewu, toalety ani kanalizacji burzowej. Nie należy też pozbywać się go wylewając na ziemię, do ogrodu czy rowu — tłuszcz może zatruwać glebę i przedostawać się do wód gruntowych. Wyrzucanie oleju luzem do kosza również jest złym pomysłem, bo może wyciekać i zanieczyszczać odpady.

Co zatem zrobić? Najlepsze rozwiązanie jest prostsze, niż się wydaje: zużyty olej warto oddać do odpowiedniego punktu zbiórki. W Polsce działa coraz więcej miejsc, które przyjmują olej spożywczy – przede wszystkim PSZOK-i, czyli Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Wystarczy przelać ostudzony olej do szczelnej butelki lub słoika i dostarczyć go w wyznaczone miejsce. Coraz popularniejszym rozwiązaniem są także olejomaty – specjalne automaty ustawiane w miastach i gminach, do których można oddać zużyty olej w wygodny sposób. W wielu miejscach to nowoczesny element ekologicznej infrastruktury, a czasem choćby forma lokalnych programów nagradzania mieszkańców za segregację.

A dlaczego warto oddawać olej? Ma to kilka dużych zalet. Po pierwsze – chroni kanalizację i środowisko. Po drugie – zużyty olej nie jest odpadem bezużytecznym. Może zostać przetworzony na biopaliwa lub inne produkty przemysłowe, dzięki czemu zyskuje „drugie życie”. To także mały, codzienny gest, który robi dużą różnicę. Zwłaszcza w taki dzień jak tłusty czwartek, kiedy w skali kraju smażymy naprawdę ogromne ilości tłuszczu.

Idź do oryginalnego materiału