Dziś pączków mamy do wyboru bez liku: z różą, maliną, pistacją, baskijskie, dubajskie, ze słonym karmelem, czekoladą, ricottą... Aż trudno się zdecydować. Jeszcze 40 lat temu wybór był znacznie skromniejszy, a sam zakup - wyzwaniem. Choć tłusty czwartek zawsze był świętem łakomczuchów, realia minionych dekad potrafiłyby i dziś skutecznie ostudzić entuzjazm. Zwłaszcza biorąc pod uwagę skład kultowych słodkości.